Coraz spokojniej na giełdach

Konrad Ryczko
opublikowano: 2011-08-30 00:00

Zaglądamy na parkiet amerykański, europejski i japoński. Inwestorzy dyskontują możliwy kolejny pakiet stymulacyjny w USA. W Grecji szaleństwo zakupów

USA: Uwaga na dane z gospodarki

Wyczekiwane przemówienie szefa Fedu Bena Bernankego dotyczące sytuacji w amerykańskiej gospodarce i możliwych kroków stymulacyjnych nie przyniosło decydujących rozstrzygnięć. Szef Fedu, pomimo iż po raz kolejny potwierdził rewizję w dół wzrostu gospodarczego w USA, nie podał konkretnych informacji na temat potencjalnej trzeciej już części programu Quantitive Easing (QE). Warto zwrócić uwagę, że wraz ze zbliżaniem się daty wystąpienia malała rzesza analityków prognozujących rozpoczęcie QE3. Rynek spodziewał się jednak możliwych pośrednich kroków ze strony Fedu, takich jak przedłużenie trwających programów lub rewizja bilansu Rezerwy Federalnej (w chwili obecnej Fed posiada aktywa o wartości przeszło 2,8 bln dolarów). Z wypowiedzi Bena Bernankego jednoznacznie wynika, iż jakiekolwiek kroki mogą zostać podjęte w trakcie specjalnego dwudniowego posiedzenia komitetu otwartego rynku FOMC we wrześniu. Warto jednak się zastanowić, czy na rynku, gdzie oprocentowanie obligacji jest rekordowo niskie, panują warunki umożliwiające stymulowanie gospodarki poprzez programy o podobnej charakterystyce jak dotychczas.

Ponadto miniony tydzień przyniósł wstrząs na akcjach Apple’a. Założyciel Steve Jobs ogłosił, iż odchodzi ze stanowiska dyrektora naczelnego technologicznej spółki. Po ponad 3-procentowych spadkach inwestorzy doszli jednak do wniosku, iż następca w osobie Tima Cooka jest równie wartościowy i kompetentny — stąd wycena walorów Apple’a zakończyła tydzień na solidnych plusach. Warto zauważyć, że założyciel spółki nie wycofał się całkowicie.

Kolejnym kluczowym wydarzeniem w mijającym tygodniu na parkietach amerykańskich była informacja, iż znany inwestor Warren Buffet zainwestował (poprzez fundusz Berkshire Hathaway) 5 miliardów dolarów w uprzywilejowane akcje Bank of America. Warto nadmienić, iż dodatkowo poza preferencyjną stopą dywidendy częścią umowy jest objęcie przez Buffeta warrantów, które po czwartkowym skokowym wzroście wartości wyceniane są już na 3,1 mld dolarów.

Rozpoczęty tydzień obfituje w odczyty fundamentalne dla gospodarki Stanów Zjednoczonych. Wśród kluczowych warto wymienić: wtorkową publikacje (godz. 16) indeksu zaufania konsumentów Conference Board oraz odczyty z amerykańskiego rynku pracy. Raport ADP bazujący na podobnym zakresie danych zostanie opublikowany już w środę (godz. 14.15), podczas, gdy na oficjalne dane Bureau of Labor Statistics przyjdzie inwestorom poczekać aż do piątku (godz. 14.30), gdzie podana zostanie stopa bezrobocia i zmiany zatrudnienia w poszczególnych sektorach gospodarki. Kluczowym wydaje się czwartkowy (godz. 16) odczyt indeksu ISM dla gospodarki USA. Po negatywnej publikacji z początku sierpnia prognozy zostały zrewidowane w dół i wynoszą obecnie 49,9 pkt, więc tuż poniżej formalnej granicy rozwoju, a kurczenia się gospodarki.

okiem TECHNIKa

W ujęciu technicznym indeks SP 500 po dotarciu do wsparcia na 1114 pkt zanotował wzrostowy tydzień, znajdując się cały czas w cieniu spadkowej świecy z 18 sierpnia. Obecny układ techniczny sugeruje zrealizowanie się formacji głowy z ramionami oraz możliwą korektę wzrostową. Jako wsparcie funkcjonować będzie wspomniany już zakres 1114 pkt, natomiast pierwszego wsparcia należy upatrywać na 1225 pkt, gdzie przebiega szczyt z listopada 2010. Za odbiciem przemawia również skokowy wzrost wolumenu w obszarze wsparcia sugerujący nabywanie znacznych aktywów przez instytucje. W ujęciu dziennym na wykresie zaczyna tworzyć się formacja trójkąta zwiastująca potencjalne wybicie o zakresie 100 pkt.

Europa: Możliwy koniec podwyżek stóp procentowych

W piątek w trakcie sympozjum w Jackson Hole przemawiał nie tylko Ben Bernanke, ale również prezes Europejskiego Banku Centralnego (ECB) Jean-Claude Trichet. W tym przemówieniu też na próżno doszukiwać się jednoznacznych deklaracji czy opinii nt. kryzysu zadłużenia państw strefy euro. Trichet wystosował jednakże jedno niezwykle ważne zdanie, iż ECB będzie modyfikować politykę monetarną dynamicznie, w zależności od sytuacji na rynkach i w gospodarce. Przy stosunkowo niskiej w ujęciu konsumenckim, ale rosnącej inflacji oraz przy poziomie 5,9 proc. (licząc rok do roku) w ujęciu producenckim może sugerować to zatrzymanie zacieśniania polityki monetarnej, aby stymulować wątpliwy rozwój gospodarczy w strefie. Ponadto w miniony piątek powróciła sprawa grecka, gdzie trwa plan restrukturyzacji zadłużenia Hellady. Kluczowym założeniem jest, aby 90 proc. posiadaczy długu wygasającego w latach 2014-20 wzięło udział w programie. Obecnie procent ten szacuje się na 60-70 proc. posiadaczy. Jest to pochodna sporu związanego z gwarancją za pożyczki ze strony Grecji. Po Finlandii kolejne państwa ogłosiły, iż również wymagają takich zabezpieczeń, aby udzielić wsparcia.

W tym tygodniu należy przede wszystkim śledzić kluczowe odczyty indeksów PMI dla krajów strefy, które opublikowane zostaną w porannych godzinach w czwartek. Spodziewana jest kontynuacja trendu spadkowego odczytów, gdzie prognozowane wartości dla najważniejszych gospodarek znajdują się poniżej progu 50 pkt. Ponadto we wtorek (godz. 11) opublikowane zostaną indeksy nastrojów koniunkturalnych dla poszczególnych gałęzi gospodarki w strefie euro. Warto również zwrócić uwagę na czwartkowy finalny odczyt produktu krajowego brutto dla gospodarki niemieckiej, gdzie na podstawie danych z Destatis spodziewany jest regres z 5 proc. (rok do roku) do 2,4 proc.

OKIEM TECHNIKA

Główny indeks DAX notowany na giełdzie we Frankfurcie zanotował wzrostowy tydzień, formując na wykresie świecę o krótkim białym korpusie i długim górnym cieniu. Zwyczajowo taka charakterystyka oznacza formacje "odwróconego młota" zwiastującą możliwe odwrócenie trendu, a w tym przypadku potencjalną kontrę ze strony byków. Scenariusz ten potwierdzać się zdają wskaźniki w większości znajdujące się w obszarze wyprzedania rynku. Kupujący będą musieli pokonać wpierw poziom 5800 pkt, gdzie znajduje się dolne ograniczenie konsolidacji z II kwartału 2010 roku (teraz występuje jako opór). Jako wsparcie należy traktować poziomy 5400 pkt oraz 5150 pkt, które znajdują się na wysokości dołków z przełomu 2009 i 2010 roku.

20,9%

O tyle rósł w poniedziałek indeks sektora bankowego na giełdzie w Atenach. Powód? Planowana fuzja Eurobanku i AlphaBanku. Inwestorzy liczą na kolejne mariaże banków dotkliwie przecenionych przez kryzys finansowy państwa.

Japonia: Mocny jen przeszkadza

Kluczowym czynnikiem warunkującym nastroje w Japonii będą wybory wewnątrz sprawującej władze partii demokratycznej. Obecny minister handlu Banri Kaieda najprawdopodobniej obejmie urząd premiera, jednakże szanse na rozstrzygnięcie w pierwszej rundzie są nikłe. Kwestia jest o tyle newralgiczna, iż poszczególni kandydaci różnią się programem w zakresie zmniejszenia zadłużenia budżetowego oraz polityki podatkowej. W minionym tygodniu agencja Moody’s obniżyła rating Japonii z Aa3 do Aa2, argumentując to dynamicznie rosnącym zadłużeniem kraju oraz słabszymi perspektywami rozwoju gospodarczego. Warto przypomnieć, iż odczyt PKB za II kwartał wypadł znacznie lepiej od prognoz, jednak w dalszym ciągu ilustruje on kurczenie się gospodarki o -1,3 proc. Gospodarka japońska wraz z bankiem centralnym w dalszym ciągu zmagają się z przewartościowanym jenem skutecznie uderzającym w krajowy eksport. Pomimo interwencji Banku Japonii osłabienie się jena okazało się krótkotrwałe.

We wtorek poznamy stopę bezrobocia (godz. 01.30) oraz sprzedaż detaliczną (godz. 01.50). Ponadto w środę należy śledzić publikacje indeksu PMI za sierpień oraz wstępne dane dotyczące produkcji przemysłowej.

OKIEM TECHNIKA

W ujęciu technicznym indeks Nikkei 225 formalnie przełamał dolne ograniczenie ponad 2,5-letniej konsolidacji. Jednakże uformowanie się białej krótkiej świecy na wykresie tygodniowym daje szanse kupującym na zanegowanie ruchu, tym bardziej że ostatnie dane publikowane przez tokijską giełdę wskazują na wzrastający popyt ze strony instytucji zagranicznych operujących na parkiecie. Jako opór należy traktować pełny poziom 9000 pkt, natomiast zakres 8500 pkt funkcjonować będzie jako wsparcie.