Cudzoziemcy w polskich ciężarówkach

opublikowano: 29-01-2018, 22:00

Ułatwienia w zatrudnieniu zagranicznych kierowców niewiele pomogą w wypełnieniu kadrowej luki u przewoźników. Zwłaszcza międzynarodowych.

23 proc. firm przewozowych planuje w tym roku zatrudnić pracowników, by rozwinąć działalność — wynika z badania przeprowadzonego przez Viaon, podmiot skupiający firmy zajmujące się rozliczaniem kierowców, monitorowaniem transportu itp. W sumie w branży potrzeba aż 100 tys. kierowców. Przewoźnicy liczyli na nowe przepisy dotyczące ułatwień w zatrudnianie obcokrajowców, ale okazały się niezbyt pomocne. Dotychczas polscy przedsiębiorcy chcący zatrudnić pracowników spoza Unii Europejskiej musieli przedstawić oświadczenie o zamiarze powierzenia wykonywania pracy osobom pochodzącym na przykład z Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy.

Zobacz więcej

Fot. REUTERS-Yiorgos Karahalis

Nowa ustawa, która weszła w życie w styczniu 2018 r., umożliwia przedłużanie legalnego zatrudnienia cudzoziemca w czasie, gdy ubiega się on o zezwolenie na pracę. Jeśli obcokrajowiec pracował co najmniej 3 miesiące u tego samego pracodawcy na podstawie umowy o pracę i złożył poprawnie wypisany wniosek o wydanie zezwolenia, otrzymuje pieczątkę do paszportu. Jest to podstawą do dalszego zatrudnienia, jednak tylko na terytorium Polski. Nie rozwiązuje natomiast problemu braków kadrowych w transporcie międzynarodowym.

— Obowiązujące od początku roku przepisy w niewielkim stopniu wspierają branżę transportową w kwestii zatrudniania cudzoziemców. Przedsiębiorcy mieli nadzieję, że zmiany w ustawie wprowadzą udogodnienia w zatrudnieniu osób z krajów spoza Unii Europejskiej, jednak tak się nie stało — twierdzi Łukasz Włoch, ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Przypomina, że w Polsce ZUS coraz częściej odmawia wydawania obcokrajowcom druków A1 uprawniających do prowadzenia pojazdów ciężarowych także w innych krajach Unii Europejskiej. Zdaniem Łukasza Włocha, skoro kierowcy z innych państw, zatrudnieni przez polskich przewoźników, nie mogą jeździć na przykład do Niemiec czy Francji, to przedłużanie im prawa do zatrudnienia na podstawie nowych przepisów jest bezcelowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Cudzoziemcy w polskich ciężarówkach