Czwarte wezwanie na PCM

opublikowano: 18-04-2019, 22:00

Walka o kontrolę nad Masterlease i tak była bezprecedensowa. Dzięki PKO Leasing nabrała jeszcze rumieńców

Niemal 6-procentowym wzrostem kursu zakończyły się wczorajsze notowania Prime Car Management (PCM), działającej na rynku leasingu aut pod szyldem Masterlease. To efekt czwartego już wezwania na akcje PCM ogłoszonego w niespełna pół roku. Tym razem wezwanie ogłosiła PKO Leasing, spółka zależna PKO Banku Polskiego. Ta sama, która wezwała do sprzedaży akcji PCM jeszcze w listopadzie 2018 r. W lutym 2019 r. musiała jednak przyznać, że celu nie udało się osiągnąć.

Paweł Pach, prezes PKO Leasing, twierdzi, że kierowana
przez niego spółka ogłosiła wezwanie na Prime Car Management dlatego, że chce
umacniać pozycję w segmencie leasingu aut, a od zakończenia poprzedniego
wezwania sytuacja się zmieniła.wezwania sytuacja się zmieniła.
Wyświetl galerię [1/2]

DWUMIESIĘCZNA ZMIANA:

Paweł Pach, prezes PKO Leasing, twierdzi, że kierowana przez niego spółka ogłosiła wezwanie na Prime Car Management dlatego, że chce umacniać pozycję w segmencie leasingu aut, a od zakończenia poprzedniego wezwania sytuacja się zmieniła.wezwania sytuacja się zmieniła. Fot. ARC

Samym ogłoszeniem tamtego wezwania zainicjowała zresztą bezprecedensową na warszawskiej giełdzie licytację chętnych do przejęcia kontroli nad spółką. Po PKO Leasing wezwania ogłosiły Hitachi Capital Polska i Pollen Street Capital (PSC). Wezwanie tego ostatniego jeszcze trwa, ale przesuwanie końca zapisów wskazuje, że nie idzie po myśli PSC. Jednym z warunków tego funduszu jest utrzymanie przez banki dotychczasowych zasad kredytowania biznesu spod szyldu Masterlease po zmianie własnościowej.

Z naszych informacji wynika, że nie zgodziły się na to PKO BP i Santander Bank Polska.

— PKO Leasing chce dalej umacniać swoją pozycję rynkową i dlatego w listopadzie ubiegłego roku podjęliśmy decyzję o ogłoszeniu warunkowego wezwania na 100 proc. akcji PCM. W pierwszym wezwaniu nie udało się uzyskać odpowiedniej liczby zapisów, ale sytuacja od czasu jego zakończenia zmieniła się i dlatego zdecydowaliśmy się na ogłoszenie kolejnego wezwania, które w naszej ocenie ma duże szanse zakończyć się sukcesem. Cena za każdą akcję PCM jaką oferujemy, wynosi 23,75 zł. Jest więc o 50 groszy wyższa niż oferowana w konkurencyjnym wezwaniu, ocenionym przez zarząd PCM jako odzwierciedlający wartość godziwą spółki. Jedynym warunkiem wezwania jest objęcie zapisami co najmniej 66 proc. ogólnej liczby akcji — mówi Paweł Pach, prezes PKO Leasing.

Dwie fazy zapisów…

Tak naprawdę PKO Leasing chce jednak kupić 100 proc. akcji i wycofać PCM z giełdy. Takie same założenia przyświecały pierwszemu wezwaniu PKO Leasing oraz wezwaniom Hitachi i PSC. Wszystkie te podmioty deklarowały także, że nie kupią akcji, jeśli na sprzedaż nie zdecydują się posiadacze co najmniej 66 proc. walorów, co zapewnia pełną kontrolę nad spółką. Obecne wezwanie grupy PKO BP ma jednak jeszcze jeden niuans. Zapisy na sprzedaż akcji będą przyjmowane od 13 maja do 11 czerwca 2019 r. Są jednak podzielone na dwie fazy — do 22 maja włącznie i od 23 maja.

Jeżeli w pierwszej fazie chęć sprzedaży akcji wyrażą właściciele 66 proc. akcji, to operacja ta zostanie rozliczona do 27 maja, choć PKO Leasing do 11 czerwca będzie czekać na następnych chętnych do sprzedaży akcji PCM. Jeśli w pierwszej fazie nie będzie odpowiednio dużej podaży, to PKO Leasing będzie czekać z decyzją o ewentualnym zakupie akcji PCM do końca wezwania.

…mogą mieć istotne znaczenie

Taka konstrukcja jest niewątpliwie korzystna dla tych, którzy zdecydują się szybko przystać na propozycję PKO Leasing. Mogą bowiem dostać pieniądze przed końcem wezwania. Mogą także dostać więcej niż ci, którzy będą zwlekać.

— Zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym zasad przeprowadzania wezwań, jeśli cena ulega podwyższeniu w trakcie zapisów, to wzywający jest zobowiązany zapłacić wyższą cenę również tym, którzy odpowiedzieli na wezwanie przed podniesieniem ceny. Zasada te nie obowiązuje jednak, jeśli zmiana ceny nastąpiła po nabyciu akcji w trakcie wezwania. Jeśli więc w pierwszej fazie PKO Leasing kupi akcje, to ewentualna zmiana ceny w drugiej fazie, w tym jej obniżenie, nie wpłynie na cenę akcji już nabytych przez PKO Leasing w fazie pierwszej — uważa Tomasz Bek, partner w kancelarii Axelo Ostrowski Domagalski i Wspólnicy.

PKO Leasing może brać pod uwagę taki scenariusz, ponieważ od lata 2016 r. statut PCM przewiduje zwiększenie liczby akcji o 5 proc. w wyniku programu motywacyjnego.

— Podwyższenie kapitału jest w wielu przypadkach formą obrony przed wrogim przejęciem — przypomina Tomasz Bek.

Zarząd PCM dwukrotnie wzbudził wątpliwości dotyczące równego traktowania wzywających do sprzedaży akcji spółki. Pierwszy raz, gdy utajnił informację o dopuszczeniu potencjalnych inwestorów do due diligence aż do ogłoszenia wezwania przez PSC. To pojawiło się ponad miesiąc po pierwszym wezwaniu PKO Leasing i tydzień po ogłoszeniu wezwania przez Hitachi.

Jakub Kizielewicz, prezes PCM, uznał jednak, że opinię o preferowaniu któregoś z oferentów należy potraktować jako przykład typowej dla tego etapu procesu gry rynkowej. Później PCM nie widziało problemu w przemilczeniu braku zgody wszystkich banków na warunek dotyczący kredytowania zawarty w wezwaniu PSC. Co ciekawe, niuans tego samego przepisu dotyczącego cen w wezwaniach, który obecnie wykorzystuje PKO Leasing, wykorzystał już fundusz PSC. Przebił cenę z poprzedniego wezwania PKO Leasing ostatniego dnia zapisów w wezwaniu PKO Leasing. Zmienił przy tym swoją ofertę trzeciego dnia po jej przedstawieniu, podczas gdy prawo mówi, że cenę można zmieniać nie częściej niż co pięć dni.

Dzień później KNF usankcjonowała takie działanie, wydając interpretację, z której wynika, że pięć dni musi dzielić zmianę ceny od poprzedniej zmiany, ale nie od ogłoszenia pierwotnej oferty.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu