Czy kształt może być własnością intelektualną

Michał Tuszyński, adwokat, aplikant rzecznikowski, Kancelaria GWW
opublikowano: 02-06-2019, 22:00

W 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał dwa istotne orzeczenia w zakresie tzw. przestrzennych znaków towarowych.

Orzeczenia te nie są może przełomowe, ale w pewnym zakresie systematyzują zagadnienie, jakim jest pojęcie uzyskania wtórnej zdolności odróżniającej na przykładzie znaku przestrzennego Unii Europejskiej.

Pierwsze orzeczenie dotyczy kształtu batonu „KitKat”, będącego zarejestrowanym unijnym przestrzennym znakiem towarowym. Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 25 lipca 2018 r. w połączonych sprawach C-84/17 P, C-85/17 P, C-95/17 P przesądził, że znak towarowy nabywa wtórną zdolność odróżniającą w momencie przedstawienia dowodów potwierdzających tę zdolność na terenie całej Unii Europejskiej. Tak zaprezentowane przez TSUE stanowisko jest o tyle istotne, że w sposób kategoryczny określa, że za niewystarczające uznać należy przedstawienie dowodów nabycia wtórnej zdolności odróżniającej znak towarowy dla połowy krajów wspólnoty lub ich większości. Ważne również jest to, że oceniane przez TSUE dowody, złożone przez uprawnionego do znaku towarowego, obejmowały m.in. badanie rynku przeprowadzone w 10 krajach Unii, zaś w dacie złożenia wniosku o objęcie ochroną Unia Europejska liczyła już 15 krajów członkowskich.

Wszystko to sprowadziło się do konkluzji, jakoby uprawniony nie przedstawił dostatecznych dowodów mających potwierdzić zdolność odróżniającą dla znaku towarowego, którymbył kształt batonu — składającego się z czterech trapezoidalnych wafli połączonych ze sobą wspólną podstawą — na terenie całej UE. Z praktycznego punktu widzenia tak skonstruowane orzeczenie nie udziela w dalszym ciągu odpowiedzi na fundamentalne pytanie, jakiego rodzaju dowody na gruncie omawianej sprawy byłyby dla TSUE wystarczające, aby uprawniony mógł udowodnić wtórną zdolność odróżniającą znak towarowy — tym bardziej że z przepisów rozporządzenia znakowego (niezależnie od wersji) wprost to nie wynika.

W kolejnym z orzeczeń TSUE analizował znak towarowy tworzony wyłącznie przez kształt towaru, który miał znacznie zwiększać wartość tego towaru. Mowa o wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 12 czerwca 2018 r. C-163/16. W tej sprawie na gruncie wówczas panujących przepisów Trybunał podał, że pojęcie kształtu nie może być definiowane wyłącznie przez sam kolor — bez jego wyraźnego wyodrębnienia w przestrzeni (jako zbioru linii czy konturów). Chodziło o czerwoną podeszwę buta na wysokim obcasie, zaś przygotowany przez uprawnionego opis znaku towarowego wprost wyłączał z ochrony kontur podeszwy buta, natomiast przedmiotem ochrony miało być umiejscowienie tegoż koloru na bucie (właśnie jego podeszwa). W tej sytuacji Trybunał uznał, że znak towarowy miał na celu ochronę zastosowania określonego koloru w określonym miejscu towaru (buta). Tym samym tak umiejscowiony kolor czerwony na podeszwie buta nie składa się wyłącznie z kształtu — przez co nie może stanowić podstawy do unieważnienia znaku. Niewątpliwie wyrok ten otwiera możliwość ochrony oznaczeń składających się nie tylko z kształtu, ale też elementów dodatkowych, takich jak kolor.

Sprawdź program warsztatu "Rozwój produktów i usług", 27 czerwca 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Tuszyński, adwokat, aplikant rzecznikowski, Kancelaria GWW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu