CZYNSZ BYWA WYŻSZY NIŻ RATA POŻYCZKI

Łukasz Świerżewski
05-11-1999, 00:00

CZYNSZ BYWA WYŻSZY NIŻ RATA POŻYCZKI

Banki proponują bogatą ofertę

BEZ OBAW: Nabywcy mieszkań przestali już bać się kredytów. Szczególnie osoby mające wysokie dochody chętnie kupują mieszkania, korzystając z pomocy banków. Rynek pierwotny jest już niemal w całości finansowany kredytami. Klienci banków zwykle pożyczają znaczną część wartości nieruchomości — opowiada Zbigniew Marciniak, członek zarządu biura obrotu nieruchomościami Bracia Strzelczyk. fot. G. Kawecki

Kredyty mieszkaniowe można przeznaczyć nie tylko na zakup lokalu, ale nawet budowę garażu czy spłatę pożyczki zaciągniętej w innym banku. Taka forma finansowania inwestycji staje się coraz popularniejsza. Wpływa na to nie tyle cena kredytów, co wysokie koszty wynajmu mieszkań.

Kredyty mieszkaniowe ma w swojej ofercie już ponad 30 banków. Wielkie zagraniczne instytucje finansowe tworzą w Polsce banki, których głównym celem jest finansowanie budownictwa i mieszkalnictwa (GE Bank Mieszkaniowy, LG Petro Bank). Po spadku inflacji poniżej 10 proc. Polacy przestali obawiać się zaciągania długów. Zdaniem finansistów, długoterminowy kredyt mieszkaniowy jest jednym z najbardziej przyszłościowych produktów sektora bankowego w Polsce.

Na dom i na garaż

Banki gotowe są finansować niemal wszystko. Za pożyczone pieniądze można nie tylko kupić mieszkanie lub dom na rynku pierwotnym i wtórnym, ale też wykonać gruntowny remont, wykupić lokal od gminy lub spółdzielni, nabyć działkę, wybudować na niej dom i garaż albo spłacić zaciągnięty wcześniej w innym banku mniej korzystny kredyt hipoteczny. Niektóre banki oferują nietypowe kredyty, np. na budowę domu klientom, którzy chcą zająć się tym sami (Wielkopolski Bank Kredytowy) lub zakup działki letniskowej (LG Petro Bank). Większość banków nie chce finansować całej wartości nieruchomości i wymaga od klienta wyłożenia co najmniej 20-30 proc. ceny domu lub mieszkania. Ci, którzy mają wysokie i pewne dochody znajdą na rynku bank gotowy pożyczyć im całą sumę, potrzebną do kupna nieruchomości. Taką ofertę posiada GE Bank Mieszkaniowy (kredyt dla młodych profesjonalistów) lub Powszechny Bank Kredytowy.

Duże koszty

Oprocentowanie kredytów hipotecznych udzielanych w złotych waha się między 15 a 19 proc. rocznie. Do tego trzeba doliczyć 1-3 proc. prowizji pobieranej przez banki. Łączne oprocentowanie kredytu mieszkaniowego wynosi więc około 20 proc. Jest to dużo. Niżej oprocentowane (10-12 proc.) są kredyty nominowane w walutach obcych, zwykle w dolarach lub w euro. Gwałtowny spadek wartości złotego może jednak spowodować wzrost wartości zaciągniętego długu. Atrakcyjność kredytów mieszkaniowych nie wynika z ich ceny, lecz z wysokich kosztów wynajmu mieszkań, szczególnie w dużych miastach. Miesięczna rata kredytu jest często niższa od czynszu, który trzeba płacić za lokal wynajmowany.

Cena albo jakość

Cena usług bankowych nadal łączy się w Polsce z jakością obsługi klienta. Najtańsze, czyli najbardziej dostępne, kredyty mieszkaniowe można zaciągnąć w PKO BP (ten potentat ma 60-proc. udział w rynku) albo w Banku Gospodarki Żywnościowej. Klienci tych banków często jednak narzekają na uciążliwe kolejki w oddziałach czy długie oczekiwanie na uzyskanie decyzji kredytowej. Za indywidualne podejście do klienta, które oferują banki zagraniczne, trzeba jednak niestety płacić.

Wygodne ubezpieczenie

Podstawowym zabezpieczeniem kredytu mieszkaniowego jest hipoteka na finansowanej nieruchomości. Banki wymagają jednak zabezpieczenia do czasu wpisu zastawu do księgi wieczystej. Może nim być poręczenie, zastaw lub weksel. Ułatwieniem dla kredytobiorców jest oferowana coraz częściej możliwość ubezpieczenia kredytu do czasu ustanowienia hipoteki. Wiąże się to co prawda z kosztami (0,1-0,2 proc. wartości kredytu miesięcznie), ale jest bardzo wygodne. Według szacunków Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, w Polsce brakuje ponad 1,5 mln mieszkań. Rynek kredytów hipotecznych będzie się więc powiększał.

Łukasz Świerżewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / CZYNSZ BYWA WYŻSZY NIŻ RATA POŻYCZKI