Czytasz dzięki

Czynszowe opłaty z zamkniętego sklepu

opublikowano: 16-03-2020, 22:00

Po ukazaniu się rozporządzenia ograniczającego działalność sklepów najemcy i wynajmujący powinni przejrzeć umowy

Nie ma jeszcze decyzji, czy najemcy w centrach handlowych, którzy musieli zamknąć sklepy w związku z decyzją rządu ograniczającą ich działalność, będą mogli liczyć na upusty czynszowe ze strony właścicieli. Według Anny Szmei, prezes Retail Institute, która monitoruje sytuację w centrach handlowych, minęło za mało czasu od wprowadzenia zakazu, aby formułować jakiekolwiek wnioski.

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie zagrożenia epidemiologicznego w
galeriach mogą działać tylko nieliczne sklepy i usługi.
Zobacz więcej

CENTRA HANDLOWE:

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie zagrożenia epidemiologicznego w galeriach mogą działać tylko nieliczne sklepy i usługi. Fot. FORUM

— Stworzyliśmy platformy networkingowe, w ramach których dwa niezależne zespoły centrów i sieci handlowych analizują aktualną sytuację w centrach i sieciach. Wymieniamy się wiedzą, informacjami, dobrymi praktykami, ale również wątpliwościami, których w tej sytuacji jest sporo. Oba zespoły określiły wspólne priorytety. Kwestią najwyższą jest rozporządzenie — istniejące w nim luki nie tylko grożą dalszym rozprzestrzenianiem się epidemii, ale również mogą stać się zarzewiem sporu między najemcami a wynajmującymi. Drugim krokiem jest objęcie pakietem pomocowym firm, które zostały dotknięte zakazem — np. zwolnienie ich z bieżących zobowiązań kosztowych i uwolnienie w ten sposób pieniędzy na bieżące działania. Równolegle prowadzone są prace w wielu innych obszarach, m.in. zagwarantowania najwyższych standardów bezpieczeństwa i higieny zakupów. W kolejce czekają wszystkie pozostałe kwestie — mówi Anna Szmeja.

Czynsz a siła wyższa

Zdaniem Anny Szmei, decyzje w kwestiach polityki czynszowej w czasie pandemii nie będą zapadały w formie centralnych, odgórnych rozwiązań. Będą to raczej kwestie ustalane indywidualnie między najemcą a wynajmującym. Na razie wszyscy potrzebują czasu, by rozeznać się w sytuacji i ją właściwie ocenić. Np. sieci handlowe, które mają nieraz kilkaset lokalizacji, muszą przejrzeć swoje umowy najmu w celu przypomnienia sobie zapisów mogących mieć zastosowanie w obecnej sytuacji.

Właściciele centrów natomiast muszą zagwarantować bezpieczeństwo w obiektach handlowych oraz podjąć trudne dyskusje z bankami i funduszami o możliwości przesunięcia zobowiązań kredytowych o okres obowiązywania zakazu. Dałoby to wielu zarządcom centrów zdecydowanie większą swobodę dopasowania polityki czynszowej do aktualnej sytuacji.

Według Jakuba Ziółka, partnera zarządzającego w Crido Legal, ustawy nie regulują wpływu zarządzeń wydawanych w trakcie stanu zagrożenia epidemicznego (lub stanu wyjątkowego) na zobowiązania stron umowy najmu, dlatego najważniejszym źródłem praw i obowiązków każdej ze stron będzie umowa. Przy ponownym gruntownym sprawdzaniu tekstu zawartych umów warto w pierwszej kolejności przyjrzeć się postanowieniom dotyczącym obowiązku płacenia czynszu najmu i opłat eksploatacyjnych w sytuacji wystąpienia siły wyżej, a do tej kategorii można zakwalifikować przymusowe zamknięcie obiektu handlowego.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Pejzaż handlowy

Życie w galeriach od soboty zmarło. Na terenie Galerii Północnej np. znajduje się ponad 200 sklepów i salonów usługowych, a w poniedziałek było otwartych 20.

— Jest to zarówno skutek wprowadzonych przez organy państwowe ograniczeń, jak też podjętych przez nas kroków, w tym odwołania dodatkowych atrakcji i wydarzeń rozrywkowych. W przypadku sklepów, które mogą być otwarte, dopuszczamy elastyczne godziny pracy. Niektóre firmy kierują sprzedaż do kanału e-commerce. Zdajemy sobie sprawę, że prowadzenie działalności w obecnej sytuacji nie jest łatwe, dlatego wspieramy naszych najemców, traktując priorytetowo bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających na terenie naszej galerii — mówi Emilia Szkudlarek, dyrektor marketingu Galerii Północnej.

Pracownicy galerii pracują zdalnie (pojedyncze osoby są na dyżurze). Pracują natomiast firmy sprzątające, techniczne i ochroniarskie, ale liczba osób została znacznie zmniejszona. Ochrona jest przeszkolona i posiada środki ochrony osobistej (maseczki) na wypadek konieczności udzielenia komuś pomocy przedmedycznej. Ponadto na terenie galerii znajdują się dystrybutory płynu do dezynfekcji rąk, a w toaletach plakaty z instrukcją mycia.

— Stosując się do obowiązujących zaleceń Głównego Inspektoratu Sanitarnego, regularnie dezynfekujemy windy, poręcze, klamki itp. Osoby odpowiedzialne za te czynności są wyposażone w specjalne środki czyszczące oraz dezynfekujące — mówi Emilia Szkudlarek.

Chociaż parki handlowe są traktowane przez prawo jako małopowierzchniowe obiekty handlowe i nie podlegają ograniczeniom dla galerii handlowych, Trei Real Estate, właściciel sieci Vendo Parków, zezwala najemcom na samodzielne podejmowanie decyzji w sprawie działania sklepów.

— Uszanujemy decyzje poszczególnych najemców o zamknięciu sklepów, jeśli takie kroki podejmą — twierdzi Jacek Wesołowski, dyrektor zarządzający Trei Real Estate Poland.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy