Dania ma problem z deklarowaną redukcją CO2

  • Paweł Makosz
opublikowano: 26-02-2021, 12:00

Bez wprowadzenia nowych środków Danii nie uda się osiągnąć, postawionego przez premier Mette Frederiksen, celu 70 proc. redukcji emisji dwutlenku węgla do 2030 roku. w porównaniu z poziomem z 1990 r.

Przewiduje się, że bez nowych środków za 9 lat Dania zredukuje poziom wytwarzanego dwutlenku węgla jedynie o 54 proc. nie osiągając nawet 55 proc. pułapu postawionego przez UE wszystkim krajom wspólnoty. W ubiegłym roku stopień redukcji oszacowano na 45 proc.

Adobe Stock

Europejska rada klimatyczna wezwała duński rząd do przedstawienia szczegółowych planów redukcji emisji we wszystkich sektorach przemysłu oraz do uruchomienia krajowej strategii wychwytywania i składowania dwutlenku węgla.

– Istnieje obawa co do drogi, którą rząd chce dojść do 70 proc. redukcji CO2, dlatego ważne jest aby szybko ustalono konkretne plany oraz procesy, które pomogą w osiągnięciu celu - argumentuje rada klimatyczna.

W październiku 2020 r. rząd Danii ogłosił, że osiągnięcie celu może kosztować nawet 24 mld koron (3,9 mld USD), co zgodnie z najnowszymi prognozami będzie stanowiło około 1 proc. produktu krajowego brutto Danii w 2030 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane