Dolar bez cech bezpiecznego schronienia

opublikowano: 27-09-2017, 12:35
aktualizacja: 27-09-2017, 12:49

Amerykańska waluta nie ma już statusu bezpiecznej lokaty, jakim cieszyła się w czasie kryzysu finansowego i kryzysu w strefie euro, uważa Bank of America.

Inwestorzy coraz chętniej finansują zakupy ryzykownych aktywów kredytem w jenie i euro (zamiast w dolarze), a to doprowadziło do sytuacji, w której zawirowaniom rynkowym towarzyszy gorsze zachowanie amerykańskiej waluty. W ten sposób fakt, że to EBC i Bank Japonii prowadziły w ostatnich latach znacznie bardziej łagodną politykę od Fedu, przyczynił się do utraty przez dolara statusu bezpiecznej waluty (innymi słowy teraz dolar zachowuje się bardziej jak waluta ryzykowna), piszą we wtorkowym raporcie stratedzy BofA.

Ma to także sens intuicyjny – dolar traci, gdy dane z gospodarki amerykańskiej są słabsze, a gorsze dane szkodzą jednocześnie aktywom ryzykownym. Z drugiej strony strefa euro oraz Japonia dysponują nadwyżkami na rachunku bieżącym, które są wyrównywane nadwyżką na rachunku przepływów kapitałowych, co skutkuje umocnieniem ich walut, gdy w czasie zawirowań kapitał wraca do krajów swojego pochodzenia.

„Dolar wykazuje cechy zachowania bezpiecznego schronienia, tylko jeśli źródłem zawirowań są Chiny lub Korea” – oceniają specjaliści.

W ostatnich trzech latach w okresach gdy rósł obliczany przez BofA Globalny Indeks Napięć Finansowych, to inne waluty uważane za bezpieczne oraz złoto zachowywały się (po korekcie o ryzyko związane ze zmiennością) lepiej od dolara. Jedyną wątpliwością w tym rozumowaniu jest fakt, że w ostatnich trzech latach inwestorzy nie mieli do czynienia z sytuacją zagrożenia systemu finansowego, przyznają specjaliści BofA. To oznacza, że status dolara jako ostatecznego bezpiecznego schronienia nie był w tym czasie testowany, wynika z raportu. To spostrzeżenie podziela Kit Juckes, strateg banku Societe Generale.

- Będziemy mądrzejsi [co do mechanizmu zachowania dolara – red.], dopiero gdy poważniejszy szok systemowy nadejdzie – zauważa specjalista.

Jeśli wierzyć wnioskom wyprowadzonym przez BofA, oznaczałoby to, że ewentualne zakończenie tendencji umocnienia euro do dolara (a notowania tej pary spadły w środę najniżej od miesiąca) dawałoby szanse na poprawę koniunktury na globalnych rynkach akcji. Ten scenariusz zresztą już zaczął się realizować, bo niemiecki indeks DAX znalazł się w środę w cenach zamknięcia najwyżej od trzech miesięcy, odrabiając do tej pory większość strat z letniej korekty.

Bloomberg
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane