
Szwajcarska firma doprowadziła do zwyżki europejskich akcji bankowych, gdy obawy o stabilność sektora finansowego osłabły po nagłym przejęciu Credit Suisse. UBS jest gotowy zwiększyć swoją wartość rynkową o ponad 5 mld franków.
Akcja ratunkowa wynegocjowana przez szwajcarski rząd w wysokości 3 miliardów franków (3,2 mld USD) miała na celu położenie kresu kryzysowi zaufania w Credit Suisse i opanowanie niepokojów wywołanych upadkiem Silicon Valley Bank. Transakcja wycenia Credit Suisse na ułamek jego poprzedniej ceny, z szeregiem rządowych zabezpieczeń i gwarancji.
Dla akcjonariuszy UBS transakcja oferuje wiele korzyści. Szwajcarskie przedsiębiorstwo finansowe zyskuje cenne aktywa, takie jak działalność Credit Suisse oraz dostęp do listy zamożnych klientów i znacznej bazy aktywów, po najniższej cenie. Pozwoli to również bankowi sięgać po najlepszych pracowników swojego konkurenta.
Perspektywy kredytowe UBS zostały jednak obniżone przez S&P Global Ratings i Moody's Investors Service ze względu na wyzwania związane z integracją oraz restrukturyzacją, przed którymi on stoi.
Obie firmy obniżyły perspektywę ratingu szwajcarskiego pożyczkodawcy do negatywnej ze stabilnej, a analitycy powoływali się m.in. na ryzyko odejścia klientów.
Prawdziwe problemy Credit Suisse zaczęły się od oświadczenia Narodowego Banku Arabii Saudyjskiej, największego akcjonariusza tego helweckiego banku, drugiego w Szwajcarii. Saudyjczycy dali do zrozumienia, że nie zwiększą wsparcia dla Credit Suisse. To podkopało zaufanie do banku, szczególnie, że od kilku dni na rynakch trwało już zamieszanie wywołane upadkiem amerykańskich banków Silicon Valley Bank i Signature Bank.
Eksperci podkreślają jednak, że tak naprawdę kryzys w CS zaczął się dużo wcześniej, doprowadzając do poważnego spadku m.in. kapitałów własnych. Credit Suisse pogrążył się w chaosie od czasu bankructwa brytyjskiej firmy finansowej Greensill, co zapoczątkowało serię skandali. Od marca 2021 r. akcje straciły ponad 83 proc. swojej wartości.
Na początku lutego Credit Suisse ogłosił stratę netto w wysokości 7,3 mld franków szwajcarskich (prawie 7,4 mld euro) za rok finansowy 2022 i ostrzegł, że nadal spodziewa się „znacznej” straty przed opodatkowaniem w 2023 r.
W rezultacie tych problemów pomocy CS zmuszony był udzielić Narodowy Bank Szwajcarii oferując środki o wartości 50 mld CHF, a przejęcie Credit Suisse zadeklarował inny szwajcarski gigant, UBS Group, który ma zapłacić około 2 mld USD.
Kapitalizacja rynkowa CS wynosi około 7 mld EUR podczas gdy UBS jest prawie dziesięciokrotnie wyższa.
