Dziś urodziny Poczty Polskiej!

System pocztowy w naszym kraju jest jedną z najstarszych organizacji logistycznych na ziemiach polskich. Sprawna organizacja państwa wymagała niezawodnej komunikacji, której zalety docenił już Bolesław Chrobry.

Pierwszą korespondencję książąt i królów polskich przewozili posłańcy zwani podwodami. Prawo podwodów wprowadził Bolesław Chrobry. Wskazani poddani zobowiązani byli do udostępniania koni dla kurierów władcy. Informacje szczegółowe na temat tego systemu znaleźć możemy w powstałym na przełomie XIII i XIV wieku Najstarszym Zwodzie Prawa Polskiego zwanym również Księgą elbląską. Dokument ten nie tylko określał zasady przewozu korespondencji książęcej a potem królewskiej, ale również powinności wsi, które miały zatroszczyć się o posłów, regulamin przewozu rzeczy oraz odpowiedzialności za powierzone mienie. Żądający podwody musiał okazać uprawnienie i zapłacić należność z góry. Konieczność troski o kuriera była uciążliwa, dlatego poddani zabiegali często u władcy o zdjęcie z nich kłopotliwego obowiązku.

Portret Zygmunta II Augusta, warsztat Lucasa Cranacha Młodszego, ok. 1555 r.
Zobacz więcej

Portret Zygmunta II Augusta, warsztat Lucasa Cranacha Młodszego, ok. 1555 r.

Lucas Cranach Młodszy / Wikipedia / domena publiczna

W 1564 r. na sejmie warszawskim wprowadzono nałożony na wszystkie miasta królewskie podatek podwodowy finansujący kurierów. Podatek ustalony został, jako 16% wartości szacunkowej nieruchomości lub przedsiębiorstwa znajdującego się w granicach miasta. Natomiast wieś musiała płacić na rzecz podwodowego po 6 groszy od łana lub włóki oraz wnosić na cele podatku opłaty akcyzowe od alkoholi. Dochody z podatku podwodowego wpływały do kasy starosty, skąd przekazywane były do królewskiego skarbca. Wciąż jednak nie wystarczały one do zapewnienia bilansowania systemu podwodów.

Już wcześniej, bo w średniowieczu, w głównych miastach polski istniały urzędy posłańcze. Zapewniały one stałą komunikację najważniejszych ośrodków z uniwersytetami w Paryżu i Italii, gdzie coraz liczniej studiowała młodzież znad Wisły. Również bogatsi kurierzy zapewniali sobie systemy poczty kurierskiej finansowanej z własnej kiesy. Dzięki nim byli w stanie zarządzać potężnymi majątkami rozdzielonymi w różnych krajach. Jeden z najsprawniejszych i zarazem najbardziej rozwiniętych systemów posiadali augsburscy Fuggerowie.

>>>NAJBOGATSZY CZŁOWIEK ÓWCZESNEJ EUROPY - JAKUB FUGGER

Szybki rozwój gospodarczy państwa polskiego w XVI wieku oraz coraz większa potrzeba stałej komunikacji z największymi ośrodkami renesansowej Europy zmusiły krakowskich władców do utworzenia państwowej instytucji pocztowej. Za datę jej powstania uważa się 18 października 1558 roku. Wtedy to król Zygmunt August „ustanowił stałe połączenie pocztowe między Krakowem a Wenecją przez Wiedeń, za pomocą poczty, czyli koni rozstawnych”. Powołana przez monarchę instytucja publiczna miała służyć przede wszystkim utrzymaniu stałych kontaktów dyplomatycznych i gospodarczych z innymi krajami europejskimi. Powstanie poczty miało wymiar praktyczno-polityczny. Zygmunt August przesyłał dotychczas swą korespondencję niemiecką pocztą cesarską, co nie gwarantowało bezpieczeństwa posyłanych nią informacji. 

Konieczność stworzenia stałej linii pocztowej wynikała również z procesu spadkowego wszczętego przez króla. Jego matka, Bona Sforza, wyjeżdżając z Polski zabrała ze sobą olbrzymi majątek zbierany w kraju przez czterdzieści lat. Zygmunt chciał odzyskać choć jego część, a to wymagało stałego dostępu do dokumentów procesu spadkowego. 

Pierwszym dyrektorem poczty królewskiej został dworzanin Zygmunta Augusta, pochodzący z Włoch Prosper Prowana. Nadany mu przywilej stwierdzał, że „poczta jest ustanowiona i ma służyć do przesyłania listów do Włoch oraz do załatwienia tam innych spraw”. Oznaczało to, że miała ona przewozić także bagaże i osoby na wzór swoich zagranicznych odpowiedników. Król opłacał kursorów, koszty utrzymania koni i dyrektora poczty. 

Szybko jednak kierownictwo polskiej poczty przeszło w ręce iście międzynarodowej korporacji. W tamtych latach kierowanie różnymi systemami kurierskimi w różnych krajach kontynentu przejmowała rodzina von Taxis, która w 1562 r. została przez króla wyznaczona również do zarządzania pocztą polską. Według przywileju nadanego Taksisowi, kursy pocztowe miały zapewnić komunikację z całym Zachodem. Korzystać z nich mógł już nie tylko panujący, lecz i każda prywatna osoba. Instytucja miała urzędową nazwę „Poczta Polska” i dzieliła się na dwie części: pocztę włoską i pocztę litewską. Jej główną siedzibą był Kraków.

Krzysztof Taksis obiecał, że wszystkie przesyłki królewskie będą wolne od opłat. Inni obywatele musieli płacić sporą sumę 6 groszy za przesyłki listowe o wadze 1 łuta (12 gramów...). Dochód z poczty płynął do kieszeni dyrektora, który pobierał ponadto pensję w wysokości 1500 talarów rocznie.

Połączenie Kraków – Wenecja funkcjonowało źle, a bezpłatne przesyłanie listów królewskich okazało się fikcją, więc w 1564 roku Zygmunt August zerwał umowę z Taksisami. Nowym kierownikiem poczty został Piotr Maffon, a w 1568 zastąpił go krakowski mieszczanin, Sebastian Montelupi, w którego rodzie zarząd poczty utrzymał się prawie sto lat.

Poczta królewska Zygmunta Augusta włączyła Polskę do sieci regularnych połączeń międzynarodowych. Zaprowadzono szlaki pocztowe między Rzeczypospolitą a zagranicznymi centrami politycznymi i gospodarczymi. Objęte zasadą nietykalności przesyłki królewskie gwarantowały sprawny przepływ informacji pomiędzy dworami. Głównym bodźcem do zakładania kolejnych połączeń pocztowych na rozległych terenach Rzeczypospolitej były przede wszystkim konflikty zbrojne. 

>>>POZNAJ SPLENDOR POGRZEBU ZYGMUNTA AUGUSTA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski na podstawie materiałów Poczty Polskiej S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Ludzie / Dziś urodziny Poczty Polskiej!