Dzisiaj giełda skasuje wszystkie zlecenia

opublikowano: 28-02-2019, 22:00

Od poniedziałku minimalna wartość, o jaką może zmienić się kurs na GPW, będzie mniejsza od 1 grosza

Po zakończeniu sesji z 1 marca Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) anuluje wszystkie zlecenia na sprzedaż i kupno notowanych na niej instrumentów, jakie ma w swoich systemach. Znikną więc wszystkie zlecenia typu stop loss, take profit, czy też proste zlecenia kupna i sprzedaży z datą przyszłą. Inwestorzy, którzy chcą by zlecenia, jakie złożyli, były aktywne na sesji w poniedziałek 4 marca 2019 r., muszą je ponownie złożyć w swoich biurach maklerskich. W zależności od systemów informatycznych, jakimi dysponują domy maklerskie,w niektórych może być to możliwe dopiero w poniedziałek rano. Inne mogą przyjmować zlecenia od klientów w piątek, sobotę i niedzielę, choć na giełdę przekażą je również dopiero w poniedziałek. Jest to sytuacja analogiczna do tej, jaka zwyczajowo ma miejsce na przełomie roku. Wtedy również następuje swoiste „czyszczenie” systemu informatycznego GPW.

Tym razem powodem anulowania zleceń jest konieczność uwzględnienia w systemach IT giełdy i domów maklerskich nowych kroków notowań, czyli minimalnych wartości, o jakie może zmienić się kurs instrumentu finansowego. Do piątku 1 marca 2019 r. włącznie jest to jeden grosz, choć tak naprawdę jest to zależne od wyceny instrumentu. Kurs akcji LPP, wycenianych na prawie 10 tys. zł za sztukę, może się np. zmieniaćo nie mniej niż 5 zł. Gdyby jednak staniały poniżej 5 tys. zł, byłoby to już tylko 2 zł. Cały czas nie byłby to więc 1 grosz, nie mówiąc o jego ułamku. Taką właśnie innowację — znaną zresztą z innych krajów — wprowadza GPW w ten weekend.

Zmiana obejmuje rynek główny i NewConnect oraz kontrakty terminowe. W przypadku akcji obejmie walory wyceniane na mniej niż 50 zł, trudno jednak oszacować, które, bo od początku 2018 r. nie ma już dwóch podstawowych kroków notowań, które obowiązywały przez wiele lat. Zgodnie z regulacjami unijnymi, GPW posługuje się tabelą, w której wypadkowa danych o płynności zbieranych przez KNF i publikowanych raz do roku przez europejski nadzór ESMA, krzyżuje się z cenami akcji. W efekcie papiery o tej samej cenie, a różnej płynności mogą mieć różny minimalny krok notowań. Bazowe dane o płynności poszczególny spółek będą zaś znane dopiero po piątkowej sesji.

Z szacunków GPW na koniec 2018 r. wynikało, że zmiana kursu o mniej niż jeden grosz może stać się udziałem sześciu spółek z indeksu WIG20, czterech z indeksu mWIG40 i 16 z indeksu sWIG80. Wypadkowa cen i płynności nie pozwalała jednak wtedy na to, by kurs akcji którejkolwiek z tych spółek zmieniał się o 0,0001 zł, na co teoretycznie pozwala nowa regulacja. Minimalne zmiany kursów opiewały wtedy na 0,001 zł. Należy też podkreślić, że tak jak dotychczas, zmiana kursu w ciągu dnia może powodować zmianę kroku notowań. Samo udostępnienie kroków notowań mniejszych niż 1 grosz nie oznacza, że kurs tzw. spółek śmieciowych może być mniejszy od 1 grosza. W przypadku normalnych emitentów będzie można jednak kupić jedną akcję za np. 3,0001 zł. Na potrzeby rozliczeń finansowych transakcja zostanie jednak zaokrąglona do 1 grosza.

W przypadku większości kontraktów terminowych na akcje krok notowań nie będzie identyczny z krokiem notowań akcji, będących dla kontraktu instrumentem bazowym.

W segmencie futures na waluty zmiana poskutkuje tym, że choć ilość jednostek waluty objętych kontraktem nie zmieni się, to zmieni się sposób prezentowania kursu. Będzie on przypominał notowania NBP lub kantorowe, czyli kontrakt na euro będzie wyceniany np. na 4,3120 zł, a nie 431,20 zł jak jeszcze w piątek. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu