E-księstwo kusi Polskę

MGA, KAJ
opublikowano: 12-05-2014, 00:00

Przedstawiciele Luksemburga drążą temat e-mostu na najwyższych szczeblach. Twierdzą, że będą to nasze wrota do Rosji.

Luksemburg nie rezygnuje ze stworzenia e-mostu, o którym „PB” pisał pod koniec kwietnia. Przedstawiciele europejskiego księstwa przekonują, że Polska, stawiając na stworzenie szybkich i bezpiecznych łączy światłowodowych do węzłów w Luksemburgu, może otworzyć sobie drogę do informatycznej inwazji na… Wschód.

— Polska jest dla nas kluczowym krajem w tej części Europy. Chodzi nie tylko o liczbę mieszkańców. W przypadku zawarcia porozumienia stalibyście się hubem oferującym wiarygodną sieć dla całego regionu, w tym Rosji — podkreśla Etienne Schneider, wicepremier i minister ekonomii Luksemburga.

Dzięki takiej infostradzie polskie firmy mogłyby kierować ruch do luksemburskiego węzła wymiany danych, który następnie zapewniałby połączenie z najważniejszymi węzłami ruchu w Europie i za ich pośrednictwem wyjście na świat. Nie jest to jednak kosztowny projekt inżynierski, ale stricte biznesowy — łącze miałoby być dzierżawione od zewnętrznych dostawców.

— Promując się pod względem atrakcyjności dla biznesu, kraje muszą myśleć o bezpieczeństwie sieci, którą oferują. To niezwykle ważny atut, poprawiający atrakcyjność gospodarki. Cyberbezpieczeństwo to centralny punkt naszej agendy. Zapewnia duży potencjał biznesowy — mówi wicepremier Luksemburga.

Pierwsze efekty polsko- -luksemburskiego zapału do nowych technologii już są, i to nie na poziomie rządowym. Atende (dawniej ATM) podpisało właśnie umowę partnerską z Telecom Luxembourg Private Operator (TLPO). Claude Strasser, dyrektor generalny POST Luxembourg, państwowej spółki odpowiedzialnej za rozwój projektu e-mostu, jest pewien, że Polacy szerzej przekonają się do luksemburskiej koncepcji internetu.

— Nasze usługi są proste jak użytkowanie kranu z wodą. Oferujemy dostęp do sieci o takiej jakości, że użytkownik nie musi się już martwić o ochronę. To szczególnie ważne dla firm z sektora MSP, które nie muszą ponosić dodatkowych kosztów bezpieczeństwa. Na tym gospodarkę oparł Luksemburg i dokładnie to samo jest z Polską. Dlatego wierzę, że przed nami duże szanse na współpracę — mówi Claude Strasser.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA, KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu