EBC jest za, ale przeciw

Michał Stajniak, X-trade Brokers DM
opublikowano: 20-07-2017, 22:00

Czwartkowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego (EBC) dotycząca założeń polityki monetarnej nie była przełomowa.

Rynek dużo obiecywał sobie po ostatniej przemowie szefa EBC Mario Draghiego, który na konferencji w portugalskiej Sintrze dał pewne sygnały o możliwej zmianie obecnego kierunku polityki monetarnej. Lipcowe posiedzenie należało jednak do zwykłych, co oznaczało brak nowych projekcji makroekonomicznych, a to redukowało szansę na jakąkolwiek zmianę w stosunku do poprzedniego posiedzenia.

Mario Draghi
Wyświetl galerię [1/2]

Mario Draghi Fot. Bloomerg

Sam Mario Draghi podkreślił, że jego przemowa nie różniła się znacząco od tego, co zaprezentował w Sintrze. Prezes EBC powtarzał znane inwestorom zdania dotyczące braku oznak odbicia inflacji bazowej, co nakazuje pozostać ostrożnym. Rynek zareagował jednak dosyć pozytywnie na stwierdzenie, że ostatnie stłumienie inflacji wynika głównie ze spadku cen energii. Może to sugerować przejściowy charakter tego zjawiska. Bank centralny zauważył także zdecydowaną poprawę sytuacji gospodarczej w strefie euro. Wystarczy tu wspomnieć chociażby o produkcji przemysłowej, która odbija w najwyższym tempie od czasu ostatniego kryzysu finansowego.

Po słowach Mario Draghiego może się wydawać, że chciał on uniknąć gwałtownej reakcji rynków. Szef EBC wskazywał, że bank centralny nie chce bezpodstawnego zaostrzenia się warunków finansowych w strefie euro, które obecnie wyraźnie wspierają odbicie gospodarcze. Do zmiany nastawienia banku potrzeba wyższego odbicia płac oraz stałego trendu we wzroście cen. Szef EBC z jednej strony mówił, że wszelkie decyzje będą zapadać podczas wrześniowegoposiedzenia, wraz z zapoznaniem się z nowymi projekcjami makroekonomicznymi, ale jednocześnie stara się on nie przywiązywać wagi do konkretnych terminów. Mario Draghi podkreślił, że decyzje dotyczące utrzymania bieżących działań były podejmowane jednogłośnie. Zdementował także plotki mówiące o tym, że już teraz EBC przygotowuje różne scenariusze związane z możliwym zacieśnieniem polityki monetarnej.

Rynki finansowe nie otrzymały w zasadzie żadnego nowego sygnału. Wydaje się, że wszystko rozstrzygnie się we wrześniu, a wskazówki będziemy otrzymywać przede wszystkim w postaci danych o inflacji. Podsumowując, inwestorzy giełdowi nie dostali pretekstu do tego, żeby wychodzić z pozycji długich w akcjach, natomiast rynek walutowy nie zyskał powodów do wyprzedaży silnego ostatnio euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Stajniak, X-trade Brokers DM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu