Elektrolux dostał po  kieszeni

RB
opublikowano: 18-07-2008, 00:00

Dramatycznie niskie — tak krótko można określić kwartalne zyski potentata AGD.

Dramatycznie niskie — tak krótko można określić kwartalne zyski potentata AGD.

Elektrolux, największy na Starym Kontynencie producent sprzętu gospodarstwa domowego, nie może zaliczyć II kw. do udanych. Z powodu rekordowych cen ropy naftowej, wzrostu inflacji oraz spadku cen nieruchomości konsumenci coraz rzadziej decydują się na zakup nowych urządzeń. Odzwierciedleniem tego trendu jest gigantyczny spadek zysków szwedzkiego producenta AGD. Spadły one w porównaniu z takim samym okresem 2007 r. o 82 proc. do zaledwie 16,5 mln USD. To nawet mniej, niż spodziewali się analitycy (21,9 mln USD).

— Wiedzieliśmy, że wyniki w USA będą słabe, ale zaskoczeniem jest szybki spadek zysków w Europie — mówi Michael Andersson, analityk sztokholmskiego Evli Banku.

To jednak nie koniec złych wiadomości dla akcjonariuszy Elektroluksa. Zdaniem prezesa, jest mało prawdopodobne, by do końca roku gigant odrobił straty.

— Popyt na rynkach Europy i USA nadal będzie mały, dlatego musimy obniżyć prognozę zysku operacyjnego na cały rok — mówi Hans Straaberg, szef Electroluksa.

To już druga zmiana szacunków od początku 2008 r. Tym razem roczmy zysk ma wynieść 551 mln USD. Wcześniej spółka szacowała go na 652 mln USD. I jeszcze jedno — rok wcześniej szwedzki koncern wypracował na czysto 769 mln USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu