Energetyczne rady Jerzego Buzka

PAP
opublikowano: 28-01-2008, 00:00

Zdaniem byłego premiera Jerzego Buzka, trzeba się zastanowić, czy Polsce jest jednocześnie potrzebny terminal LNG i gazociąg Baltic Pipe, doprowadzający do Polski skandynawski gaz.

— Trzeba sprawdzić, czy nam jest jednocześnie potrzebny gazociąg ze złóż skandynawskich i terminal na ciekły gaz — powiedział Jerzy Buzek.

Jego zdaniem, w wysiłkach o bezpieczeństwo energetyczne kraju Polska powinna skoncentrować się na energii elektrycznej.

— Nie bagatelizuję gazu, ale dziś jest ważniejsze, czy w Polsce będzie prąd: czy będą mogły produkować cementownie, huty i cały przemysł — dodał były premier.

Jego zdaniem, trzeba zabierać się do tego, by w 2020 r. w Polsce powstała elektrownia atomowa o mocy 2000 MW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu