Europa traci konkurencyjność

Barbara Warpechowska
opublikowano: 13-06-2012, 00:00

Chiny stawiają na rozwój gospodarki. Europa koncentruje się na walce z redukcją emisji CO 2 i traci na znaczeniu

W pierwszych czterech miesiącach światowa produkcja stali wyniosła prawie 504 mln ton, to o 0,7 proc. więcej niż przed rokiem (9,1 proc. więcej niż dwa lata temu). Z raportu World Steel Association wynika, że wszystkie kraje zaliczane do najważniejszych producentów stali, oprócz Japonii, zanotowały wzrost. Był on szczególnie duży w Turcji (11,4 proc.), Stanach Zjednoczonych (9,2 proc.), Kanadzie (8,5 proc.), Korei Południowej (3,9 proc.) i Rosji (3,6 proc.).

Niekwestionowany lider

Największym światowym producentem są Chiny. Ich udział wynosi 45,5 proc. W ciągu czterech miesięcy tego roku produkcja w Państwie Środka wyniosła prawie 234 mln ton, co oznacza wzrost o 1,9 proc.

— Niekwestionowanym liderem światowego rynku stali nadal pozostają Chiny. Co więcej, następuje transfer technologii na Daleki Wschód. Widać to najlepiej na przykładzie branży samochodowej. Mercedes przenosi produkcję z Niemiec do Chin. Więcej mercedesów wyprodukowano w Chinach niż w Niemczech — podkreśla Jürgen Nusser, dyrektor Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Obróbki Stali (EASSC). W ciągu ostatniej dekady Państwo Środka odnotowało czterokrotny wzrost produkcji i zużycia stali. Chińskie hutnictwo jest coraz większe, a instalacje coraz nowocześniejsze.

W Europie spada produkcja...

W Unii Europejskiej w ciągu czterech pierwszych miesięcy roku wyprodukowano blisko 59 mln ton (spadek o 4,2 proc.). Niemcy, główny unijny producent z 14,5 mln ton zanotowały 5-procentowy spadek. Produkcja wzrosła za to w Polsce, Francji i Włoszech. Od czterech lat Europa boryka się z kryzysem. Wszyscy spoglądają na Grecję, ale równieżna Hiszpanię i Portugalię. Niewykluczone, że Grecja opuści strefę euro i powróci do drachmy. Brak stabilizacji i niepewność źle wpływają na gospodarkę. Szacuje się, że Europa wykorzystuje zaledwie około 70 proc. zdolności produkcyjnych. Marże są pod silną presją i dlatego producenci stali nie mogą podnosić cen. Na przykład popyt na wyroby płaskie sięga zaledwie 80 proc.

.... i zużycie

Obecna sytuacja europejskich producentów nie pozostaje bez wpływu na rynek dystrybucji wyrobów stalowych. Prognozy na 2012 r. są dość ostrożne. Główni odbiorcy stali, m.in. przemysł samochodowy i maszynowy, notują spadki produkcji. Przykładowo motoryzacja wyprodukuje w tym roku o 1,5 mln mniej samochodów. Redukcja zdolności produkcyjnych w przemyśle maszynowym sięgnie 3,5 mln ton.

— Zmiany są znaczące. Rynek hiszpański notuje spadek zużycia o około 44 proc., Włochy o 20 proc. Niemcy odnotowały mniejszy, ale jednak 7-procentowy spadek zużycia stali. Zużycie jawne stali w UE w tym roku wyniesie 151 mln ton i będzie o 1,2 proc. niższe od ubiegłorocznych wyników. Natomiast szacunki na przyszły rok to około 156 mln ton — mówi Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu.

Polityka klimatyczna

Według najnowszych prognoz World Steel Association jawne zużycie stali na świecie wzrośnie w tym roku o 3,6 proc., natomiast w przyszłym roku o 4,5 proc. Wykorzystanie światowych możliwości wytwórczych stali surowej z 70,7 proc. w grudniu ubiegłego roku wzrosło do 81,1 proc. w kwietniu 2012 r.

— Prognozy dla globalnego rynku stali są pomyślne, niestety Europa nie uczestniczy w tym wzroście i traci na znaczeniu. Widać, że czas industrializacji Europa ma już za sobą — mówi Jürgen Nusser. Jednak Surojit Ghosh, członek zarządu ArcelorMittal Poland, wierzy w konkurencyjność europejskiej gospodarki. — Stąd takie zainteresowanie zarządu naszym kontynentem. Wszelkie nasze działania

świadczą też o tym, iż jesteśmy przekonani, co do tego, że europejska, w tym i polska, gospodarka jest konkurencyjna — mówi Surojit Ghosh.

ArcelorMittal Poland planuje zainwestowanie 150 mln zł w budowę w Dąbrowie Górniczej linii do produkcji tzw. długiej szyny, wykorzystywanej przy budowie linii kolejowych. Gotowa jest już dokumentacja, jednak nie ma jeszcze decyzji. Wszystko zależy od tego, jak będzie się kształtował rynek — przyznają władze spółki.

Problemem hutnictwa w Europie są rosnące koszty produkcji, na które wpływają m.in. wysokie ceny surowców. Jednak najpoważniejsze zagrożenie branża widzi w polityce klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej.

— Walcząc o czyste technologie, nie można zaniedbywać gospodarki. W przeciwnym razie inwestorzy zaczną uciekać poza Europę. Tam, gdzie nie będzie rygorystycznych wymogów środowiskowych. Europejscy politycy powinni zatem podjąć decyzję. Mogą mieć czysty świat, ale wtedy nie będzie w nim miejsca na przemysł. A jeśli nie będzie przemysłu, nie będzie też miejsc pracy — podsumowuje David J. Rintoul, prezes U.S. Steel Košice.

Świat zużywa więcej

Według danych World Steel Association światowa produkcja stali surowej osiągnęła w 2011 r. 1,527 mld ton. To o 6,8 proc. więcej niż w roku 2010. Światowe zużycie stali w 2011 r. wyniosło blisko 1,367 mld ton (wzrost o około 6 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu