„Europa trwoni czas”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-06-25 12:10

Niektóre państwa eurolandu trwonią cenny czas na robienie reform w okresie, kiedy ich gospodarki mają wsparcie banku centralnego, alarmuje Otmar Issing nazywany „architektem euro”, były główny ekonomista EBC.

- W niektórych krajach zmarnowano czas – oświadczył Issing w CNBC. - Francja jest dobrym przykładem. Rząd poszedł tam w złym kierunku i teraz muszą cofnąć się i dokonać wielu reform. Skandalicznie wysoka stopa bezrobocia wśród młodych, wynosząca 26,5 proc. we Francji w kwietniu, pokazuje jak wiele musi zostać zrobione – dodał.

Otmar Issing, fot. Bloomberg
Otmar Issing, fot. Bloomberg
None
None

Issing, który kieruje Center for Financial Studies, apeluje do europejskich polityków, aby “odrobili swoją pracę domową”  i skupili wysiłki na walce z bezrobociem w strefie euro. Niemiecki ekonomista podkreślił, że EBC nie powinien być postrzegany jako panaceum na wszystkie problemy eurolandu, bo są granice tego, co bank centralny może osiągnąć.

- Myślę, że to bardzo zła sytuacja, jeśli bank centralny jest postrzegany jako jedyna instytucja, która może działać czy też ma „wielką bazookę” w postaci możliwości drukowania pieniędzy. To nie jest rozwiązanie problemów strefy euro – powiedział Issing. - Polityka pieniężna może jedynie pokonać problemy, które występują w obszarze pieniężnym, a większość spraw, które wymagają reform jest daleka od tego, co może osiągnąć polityka pieniężna – dodał.