Fabrykancka willa, klasztor i średniowieczne fortyfikacje

opublikowano: 25-10-2018, 22:00

W zabytkowych budynkach w śródmieściu Poznania powstaje komercyjne centrum opieki nad seniorami. Inwestor Orpea Polska zapowiada, że będzie to największy taki obiekt w Polsce.

Rewitalizowana przestrzeń, licząca ponad hektar, uchodzi za jedną z najważniejszych i najatrakcyjniejszych działek stolicy Wielkopolski — nie dość, że znajduje się w samym sercu miasta, to jeszcze stoją tu ważne, historyczne budynki. Rejon ulic Podgórnej, Szkolnej i Koziej, przejęty dwa lata temu przez Medi-system (obecnie Orpea Polska), spółkę należącą do francuskiej Grupy Orpea, obejmuje kilkanaście zabytkowych obiektów, w których przez ponad 130 lat rezydował szpital miejski im. Józefa Strusia. Obok głównego gmachu szpitala najważniejszym historycznym elementem są pozostałości średniowiecznych murów miejskich i skrzydło dawnego klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych przy ul. Koziej. Znajdziemy tutaj również dwie zabytkowe kamienice, a także pozostałości po dawnej willi poznańskiego fabrykanta Hipolita Cegielskiego.

Beata Leszczyńska, prezes Orpea Polska, snuje plany. W zabytkowych budynkach w śródmieściu Poznania powstaje komercyjne centrum opieki nad seniorami. Orpea Polska zapowiada, że będzie to największy taki obiekt w Polsce.
Wyświetl galerię [1/3]

Beata Leszczyńska, prezes Orpea Polska, snuje plany. W zabytkowych budynkach w śródmieściu Poznania powstaje komercyjne centrum opieki nad seniorami. Orpea Polska zapowiada, że będzie to największy taki obiekt w Polsce. FOT. MAREK WIŚNIEWSKI, MATERIALY PRASOWE

Pod okiem konserwatora

Orpea Polska, rozwijająca w całym kraju nowoczesne domy opieki i kliniki rehabilitacyjne, zamierza stworzyć w Poznaniu potężny kompleks senioralny, w którym mieścić się będą rezydencja na Szkolnej, dwa budynki z apartamentami dla seniorów, klinika przy Starym Rynku oraz przestrzeń zarezerwowaną na pobyt dzienny. Między obiektami inwestor zaplanował duży zielony teren, który częściowo będzie otwarty i dostępny dla mieszkańców miasta i turystów.

— W rezydencji na Szkolnej powstanie 166 miejsc dla osób starszych, wymagających całodobowej opieki i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Natomiast apartamenty dla seniorów będą prowadzone w formule tzw. assisted living. To mieszkania przystosowane do potrzeb seniorów z mniejszymi obciążeniami medycznymi, którzy mogą mieszkać i żyć samodzielnie, ale zarazem mają fachową opiekę medyczną, techniczną i usługi dodatkowe dostosowane do indywidualnych wymagań — wyjaśnia Beata Leszczyńska, prezes Orpea Polska.

Cały obszar inwestycji jest częścią zespołu urbanistyczno-architektonicznego Starego Miasta, wpisanego do rejestru zabytków. Jednocześnie szczególnej ochronie konserwatorskiej podlegają skrzydło klasztoru Karmelitanek Bosych oraz pozostałości gotyckich murów miejskich, które są indywidualnie wpisane do rejestru zabytków. Każdy ruch inwestor musi więc konsultować z miejskim konserwatorem zabytków.

— Powierzchnia inwestycji będzie wynosiła około 21 tys. mkw. W całym kompleksie (dom, klinika, apartamenty assisted living) przewidywanych jest około 400 miejsc — wylicza Beata Leszczyńska.

Przedsięwzięcie ma być gotowe na przełomie 2020 i 2021 r. Za jego koncepcję odpowiada poznańska Pracownia Architektoniczna Grzegorza Sadowskiego — SPA Biuro Projektów.

Na starych fundamentach

Apartamenty dla seniorów w formule assisted living powstaną w zrewitalizowanym skrzydle dawnego klasztoru. Budynek wzniesiono w latach 70. XVII w. W 1856 r. zamieniono go na szpital miejski, a na przełomie lat 70. i 80. XIX w. niestety został rozebrany razem ze znajdującym się w sąsiedztwie kościołem św. Teresy. Na ich miejscu wyrósł nowy gmach szpitala wzdłuż zachodniej pierzei ulicy Szkolnej. Zaprojektował go, w latach 1874-75, miejski radca budowlany Caesar Stenzel, ale prace były prowadzone w latach 1878-81 pod nadzorem jego następcy, Heinricha Gruedera.

W rezultacie przy ul. Szkolnej od narożnika ul. Koziej stanął długi, dwupiętrowy budynek o ceglanych, nieotynkowanych elewacjach, który dotrwał do naszych czasów. Dalszą budowę zaplanowano wzdłuż wytyczonego przedłużenia ul. Szkolnej w kierunku południowym. Projekt sporządził Heinrich Grueder, a zrealizowano go w latach 1898-1902. Ponadto w 1865 r. wzdłuż muru oddzielającego teren szpitala od ul. Koziej zbudowano kostnicę, rozbudowaną w 1912 r. o gmach powstałego zakładu anatomii patologicznej. W 1881 r. przy bramie wjazdowej stanął budynek portierni, a w 1897 r. do kostnicy od strony wschodniej dostawiono kaplicę nakrytą kopulastym dachem, którą zlikwidowano podczas późniejszych przekształceń zabudowy wzdłuż ul. Koziej. Dziś kaplica zajmuje pawilon dobudowany na początku lat 90. XIX w. do zachodniej elewacji poklasztornego skrzydła szpitala. Nieopodal powstał także szereg budynków zaplecza gospodarczego i sanitarnego.

Dworek i baszta

Jednym z ciekawszych budynków zaadoptowanych na potrzeby szpitala była, wzniesiona w 1861 r., willa należąca do najbardziej znanego wówczas fabrykanta Hipolita Cegielskiego. W dworku otoczonym ogrodem oprócz pokoi mieszkalnych, gościnnych i biurowych znajdował się szklany salon z oranżerią. Willa Cegielskich była miejscem światowych spotkań. Gościli w niej kompozytor i mąż stanu Ignacy Jan Paderewski, pisarz Henryk Sienkiewicz, malarz Julian Fałat… Dworek był też jednym z pierwszych w Poznaniu zaopatrzonych w instalację wodociągową. Zostało to nawet przedstawione w anonsie opublikowanym w „Dzienniku Poznańskim” 14 maja 1866 r.

Niestety willa z tamtych czasów praktycznie nie istnieje. W pewnym sensie zniknął również otaczający ją ogród. Na początku ubiegłego stulecia nieruchomość została bowiem odkupiona od rodziny Cegielskich w ramach modernizacji i dalszej rozbudowy szpitala. Dworek przebudowano i zaadoptowano na oddział dziecięcy, a ogród zamienił się w park szpitalny. Dziś o rodzinie fabrykantów przypomina postawiony w 2009 r. u zbiegu ulic Św. Marcin i Podgórnej pomnik Hipolita Cegielskiego.

Los nie był zbyt łaskawy także dla innych nieruchomości — podczas II wojny światowej neogotyckie budynki szpitala uległy dużym zniszczeniom, w tym również główny gmach. Po wojnie obiekty zostały wprawdzie odbudowane, ale już w znacznie prostszej formie i nie wyglądały tak imponująco jak na początku XX w. Inwestor ma więc szansę odtworzyć to, co zniszczyła wojenna zawierucha.

Na szpitalnym dziedzińcu znajdziemy jeszcze jedno drogocenne świadectwo naszej historii: relikty zewnętrznego obwodu miejskich murów obronnych, średniowiecznej bastei — Baszty Armatniej. Są to zresztą, obok Wieży Czerwonej (Zegarowej) i odcinków murów miejskich, już kolejne elementy fortyfikacji miejskich Poznania z XIII-XVI w. odnalezione w tym miejscu.

Choć obszar, w którym powstaje największe polskie centrum senioralne, należy do gorących ofert w Poznaniu, miastu nie od razu udało się znaleźć kupca z pomysłem i odpowiednim kapitałem. Gdy oferta po raz pierwszy pojawiła się w przetargu, nie zachęciła nikogo. Powodem zapewne była nie tylko wysoka cena (71 mln zł), potencjalnych chętnych mogło odstraszać też to, że teren znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej. Dopiero trzeci przetarg skończył się sukcesem. Orpea Polska (wtedy pod szyldem Medi-system) kupiła nieruchomość za niemal 40 mln zł. Była zarazem jedyną firmą gotową do nabycia całego terenu. Akt notarialny między inwestorem i miastem został podpisany 31 stycznia 2017 r., a szpital J. Strusia przeniesiono w inne miejsce. W maju 2017 r. inwestor zaczął przeprowadzać badania architektoniczne, a obecnie trwają prace wyburzeniowe części budynków należących do kupionego terenu, nie objętych ochroną konserwatora, a kolidujących z planowaną inwestycją. Prowadzone są także architektoniczne i archeologiczne badania sondażowe.

— Prace wyburzeniowe, badawcze oraz inwentaryzacyjne mają na celu identyfikację ryzyk wykonawczych, co finalnie pozwoli na lepsze zarządzanie budową i tym samym na realizację przedsięwzięcia zgodnie z planem — tłumaczy Beata Leszczyńska.

Orpea Polska działa od 2001 r. (od 2016 r. należy do francuskiej Grupy Orpea). Oferuje już prawie tysiąc miejsc w nowoczesnych domach opieki dla seniorów (pod marką Medi-system oraz Orpea Rezydencje) i klinikach, specjalizujących się w rehabilitacji neurologicznej, ogólnoustrojowej i kardiologicznej. Domy i kliniki spółki znajdują się na Mazowszu, w Chorzowie i we Wrocławiu, gdzie poza domem opieki funkcjonują także mieszkania dla seniorów (formuła assisted living). &

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Fabrykancka willa, klasztor i średniowieczne fortyfikacje