Fundusze analizują księgi Inei

Jeśli sprzedaż operatora sieci wartego około 1,5 mld zł się powiedzie, może otworzyć worek z kolejnymi tego typu transakcjami

Operator wielkopolskiej sieci Inea rozwijał się w niestandardowy sposób — kładł światłowody w kraju, w którym konkurencja narzekała, że to jest zupełnie nieopłacalne. Wkrótce powinniśmy się przekonać, czy ta strategia miała sens. Fundusz Warburg Pincus, posiadający 72 proc. akcji spółki, testuje zainteresowanie potencjalnych kupców. Oferty wstępne napłynęły w połowie lipca, a wiążące powinny się pojawić na stole do połowy września. Z kilku naszych źródeł wynika, że najbardziej zainteresowane transakcją są fundusze infrastrukturalne — Macquarie Group, Antin Infrastructure i Partners Group. Pochodzący z Australii Macquarie Group od lat bryluje na czele list największych funduszy infrastrukturalnych świata — oferuje szeroki wachlarz usług finansowych, zarządzania aktywami, inwestowania i finansowania. W sumie zarządza aktywami wartości 380 mld USD. Macquarie Infrastructure Real Assets, koncentrujący się na infrastrukturze, pozyskał od inwestorów w sumie 29,5 mld USD w ciągu ostatnich 10 lat. Jest inwestorem w DCT Gdańsk, głębokokontenerowym terminalu nad Bałtykiem, oraz TanQuid, magazynie przeładunkowym paliw, działającym również na terenie Niemiec. Fundusz aktywnie rozgląda się za inwestycjami w Polsce, kilka lat temu poważnie analizował możliwość założenia funduszu na Polskę, ale na razie wstrzymał te plany. Szwajcarski Partners Group ma 66 mld USD aktywów pod zarządzaniem, z czego w infrastrukturę zainwestował 9 mld USD. Finalizuje budowę Seabras-1, podmorskiego połączenia kablowego pomiędzy USA i Brazylią, ma w portfelu m.in. Fermaca, meksykańskiego operatora infrastruktury przesyłu gazu. Antin Infrastructure Partners to natomiast fundusz skupiający się na Europie. Zainwestował już 3,2 mld EUR, m.in. w Eurofiber, właściciela 18 tys. km sieci światłowodowej w Holandii i Euroports, jednego z największych operatorów portowych w Europie. Pod koniec ubiegłego roku pozyskał kolejne 3,6 mld EUR. Księgi Inei analizuje też UPC. Nasi rozmówcy uważają jednak, że transakcja z udziałem tego podmiotu jest mało prawdopodobna, ze względu na fakt, że UPC ma jeszcze do przetrawienia inną akwizycję — operatora sieci kablowej Multimedia. W jednym ze źródeł uzyskaliśmy też informację, że kupnem Inei zainteresowany jest Orange, który — po latach zastoju w inwestycjach — od 2016 r. prowadzi prawdziwą światłowodową ofensywę. Żaden z potencjalnych zainteresowanych nie udzielił komentarza do tego artykułu.

Zobacz więcej

PO DRODZE Z FUNDUSZEM: Janusz Kosiński, prezes Inei, ma 27 proc. akcji spółki. Na sprzedaż jest pakiet akcji należący do Warburg Pincus, ale prezes nie wyklucza sprzedaży swoich akcji. Fot. Szymon Łaszewski - Forum

Grube pieniądze

Najciekawsza w tej transakcji jest wycena. Fundusz reklamuje Ineę jako aktywo infrastrukturalne, co oznacza, że wycenia je powyżej 10 razy EBITDA. Dla porównania, Multimedia zostały wycenione w ubiegłym roku przez UPC na 9 razy EBITDA. EBITDA Inea za ostatnie 12 miesięcy wynosi 140 mln zł, przy przychodach powyżej 300 mln zł. Można więc szacować, że licytacja o spółkę zacznie się od 1,5 mld zł. To może być powód topniejącej listy chętnych — do „PB” docierały w ostatnich tygodniach informacje o kolejnych podmiotach wycofujących się z procesu sprzedaży. Jeśli jednak transakcja się powiedzie, może zachęcić właścicieli innych tego typu aktywów w Polsce do pójścia śladem funduszu.

Kilometry sieci

Jak wynika z danych UKE z 2016 r., Inea ma 11 proc. udziału w rynku FTTH, co daje jej silną pozycję numer dwa, za Orange. To największy alternatywny operator multimedialny w Wielkopolsce, jedna z czterech największych sieci kablowych w kraju. Grupa obsługiwała 240 tys. abonentów w segmencie detalicznym na koniec 2016 r., sprzedając im średnio dwie usługi. W ciągu pięciu lat grupa zainwestowała w rozwój sieci 1 mld zł, udostępniając przeciętnemu Wielkopolaninowi łącza FTTH o bardzo dużej przepustowości na skalę nieznaną w innych regionach kraju. Wielkopolski operator korzysta ze wsparcia unijnego. Inea zdobyła 200 mln zł dofinansowania w drugim konkursie Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, co — wraz z wkładem własnym — da blisko 500 mln zł inwestycji umożliwiających przyłączenie blisko 160 tys. gospodarstw domowych.

OKIEM EKSPERTA
Efektywny sposób budowy infrastruktury

KONRAD KSIĘŻOPOLSKI,, szef działu analiz Haitong Banku

O peratorzy kablowi są wyceniani co najmniej na poziomie 8 razy EBITDA. Wyższa wycena operatorów infrastrukturalnych może wynikać z większych przepływów gotówkowych w takim biznesie, stabilnych w dłuższej perspektywie oraz dużego popytu na takie aktywa. Warburg przeprowadził potężne inwestycje w sieć Inei, więc ma ona jedne z większych zasobów wśród operatorów, choć wciąż nie ma dużej bazy klientów. Operator infrastrukturalny zapewne nie sprzedawałby tej infrastruktury klientom detalicznym, ale zaoferowałby te aktywa szerokiej grupie telekomów. O klienta końcowego na tej infrastrukturze walczyłyby wtedy Netia, Orange czy UPC. Tego typu model operatora quasihurtowego jest efektywnym sposobem budowy infrastruktury.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Fundusze analizują księgi Inei