Fundusze mogą oddać Integera

Drobni akcjonariusze chcą więcej w wezwaniu na Integera. Instytucje są skłonne sprzedać akcje Adventowi.

Walka o zdjęcie z giełdy Integera. pl i zależnego od niego InPostu wkracza w decydującą fazę. Na początku tygodnia fundusz Advent International, który w porozumieniu z twórcą grupy Rafałem Brzoską chce zdjąć obie spółki z giełdy, podniósł ceny w wezwaniach, odpowiednio o 19,2 i 15,8 proc. Krótko po tym Integer przedstawił wstępne wyniki za ubiegły rok, w których w oczy rzuca się skonsolidowana strata netto na poziomie 474,4 mln zł (z czego prawie połowa to „zasługa" zaniechanej działalności w zakresie ogólnopolskiego doręczania listów), przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 502 mln zł. Pełne dane finansowe będą znane 25 kwietnia. Tymczasem zapisy w wezwaniu na Integera można składać do 21, a w wezwaniu na InPost — do 24 kwietnia. Drobni akcjonariusze ogłosili już, że cena oferowana przez Advent ich nie satysfakcjonuje.

— Odczytujemy podniesienie ceny jako próbę nawiązania dialogu z akcjonariuszami. Mimo to nadal uważamy, że nie odpowiada ona wartości godziwej — mówił Dariusz Dąbek, jeden z inicjatorów działań akcjonariuszy mniejszościowych. Kluczowe w całej sprawie jest jednak to, jak zachowają się duzi inwestorzy finansowi spółki. Po ogłoszeniu wezwania dwa fundusze— Aegon OFE i NN OFE — dokupiły akcje Integera, co można było odczytać jako grę na podbicie ceny w wezwaniu. Papiery sprzedawało natomiast Aviva OFE. Już w tym tygodniu, po podniesieniu ceny przez Advent, akcje na giełdzie dokupił Quercus TFI, który zwiększył zaangażowanie w akcjonariacie z 4,84 do 7,29 proc. Nie wygląda jednak na to, by oczekiwał kolejnego podniesienia ceny.

— Cena jest niska, ale nie jesteśmy zwolennikami wariantu kryzysowego — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Quercus występuje w podwójnej roli — jest nie tylko znaczącym akcjonariuszem Integera, ale także jego obligatariuszem. Jest jednym z posiadaczy obligacji Integera, które spółka miała wykupić w lutym, ale przesunęła termin. Integer ma w tym roku do wykupienia trzy serie obligacji, a zapadające w kolejnych latach papiery mogą stać się wymagalne, jeśli spółka złamie kowenanty (dotyczące np. stosunku długu netto do EBITDA), na co się zanosi. Advent zapowiedział, że w wypadku powodzenia wezwania zrefinansuje zadłużenie Integera. Jeśli do tego nie dojdzie, spółce grozi upadłość. Fundusze po podniesieniu ceny mogą być więc bardziej skłonne do tego, by odpowiedzieć na wezwanie Adventu, bo nie widać żadnej alternatywy.

— Cena jest bardziej atrakcyjna niż pierwotnie i rozważymy, czy w takiej sytuacji odpowiedzieć na wezwanie — mówi Rafał Markiewicz, prezes Aegon PTE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze mogą oddać Integera