Czytasz dzięki

Fundusze powalczą z Allegro o InPost

opublikowano: 29-10-2020, 22:00

Właściciel operatora sieci paczkomatów rozpoczął proces sprzedaży. Według źródeł wokół spółki zaczęły krążyć fundusze private equity

W biznesie kilka lat może diametralnie zmienić wszystko. W 2017 r. fundusz Advent ściągnął z warszawskiej giełdy paczkomatową grupę Integer i kontrolowaną przez nią kuriersko-pocztową spółkę InPost przy wycenie na poziomie około 430 mln zł. Grupa miała jednak wtedy problemy z obsługą zadłużenia i potrzebowała pieniędzy na restrukturyzację oraz finansowanie dalszej ekspansji.

SZYBKI ROZWÓJ:
SZYBKI ROZWÓJ:
InPost, kierowany przez Rafała Brzoskę, w ciągu ostatniego roku powiększył polską sieć paczkomatów o połowę — ma już 9 tys. maszyn, a w planie kolejne, m.in. w kooperacji z sieciami marketów i małych sklepów. Wciąż ma też około 1,5 tys. paczkomatów za granicą, głównie w Wielkiej Brytanii.
ARC

Teraz, w pandemii, jej biznes kwitnie, a wraz z dynamicznym wzrostem liczby paczkomatów i obsługiwanych przez nie przesyłek skoczyła wycena grupy. Miesiąc temu agencja Bloomberg podała, że Advent rozważa sprzedaż InPostu i wycenia go nawet na ponad 2 mld EUR, a w poszukiwaniu chętnych doradza mu Citi Group. Według naszych źródeł proces już się zaczął.

— Proces sprzedaży ruszył, potencjalni inwestorzy dostali informacje na temat spółki i klaruje się grupa podmiotów, które są zainteresowane jej przejęciem. Najbardziej zdeterminowane powinno być Allegro, ale musi liczyć się z konkurencją ze strony funduszy, które może kusić perspektywa replikowania biznesu InPostu na innych rynkach. Z kolei z perspektywy walki o polski rynek zainteresowani mogą być międzynarodowi konkurenci Allegro — może nie tyle w celu kupna InPostu, ile sprawienia, by Allegro musiało za niego przepłacić — twierdzi jedno z naszych źródeł.

Fundusz Advent odmówił komentarza. Potencjalnej sprzedaży InPostu nie komentuje też kierujący grupą i pozostający jej mniejszościowym akcjonariuszem Rafał Brzoska, który ucina, że „skupia się na rozwoju biznesu”.

Rosnący biznes

Nie ma aktualnych danych na temat kondycji finansowej grupy. Ostatnie dostępne w elektronicznym KRS skonsolidowane dane finansowe Integera mówią o 731 mln zł przychodów w 2018 r. (wzrost o ponad 50 proc.) przy 33,5 mln zł straty operacyjnej. W ubiegłym roku sama spółka Integer (zajmująca się m.in. dostarczaniem paczkomatów i ich obsługą) miała 337 mln zł przychodów (wzrost o 59 proc.) przy 12 mln zł zysku operacyjnego. Sieć paczkomatowa w Polsce od zejścia z giełdy znacznie się powiększyła — na początku2017 r. rozstawionych było niespełna 2,5 tys. maszyn, tymczasem w październiku spółka podała, że ma ich już 9 tys.

— Ubiegły rok był rekordowy i ten też będzie. Nie ujawniamy wolumenu ani prognoz, bo nie chcemy ułatwiać życia konkurencji. Notujemy jednak taką dynamikę, że niejeden start-up moglibyśmy zawstydzić. A mówiąc już zupełnie serio: w tym roku przeprowadziliśmy bezprecedensowy proces inwestycyjny. Zbudowaliśmy i rozbudowaliśmy tysiące paczkomatów. Jesteśmy też największym klientem branży deweloperskiej w Polsce. Właśnie oddaliśmy do użytku drugą pełnowymiarową sortownię centralną w podwarszawskim Mszczonowie — mówił w połowie października w rozmowie z „PB” Rafał Brzoska.

Apetyt Allegro

W tym kontekście zainteresowanie Allegro InPostem nie może dziwić. Operator sieci paczkomatów jest głównym partnerem logistycznym platformy e-handlowej i to do jego maszyn w dużej mierze trafiają przesyłki w ramach mocno dotowanego przez Allegro programu lojalnościowego Smart. Pod koniec września obie spółki poinformowały o przedlużeniu współpracy w ramach tego programu o siedem lat i pracach nad nowymi usługami, w tym dostawami tego samego dnia.

Allegro zagwarantowało sobie też formalnie prawo pierwokupu InPostu w przypadku rozpoczęcia konkurencyjnego procesu sprzedaży przez właściciela paczkomatowej grupy lub w przypadku, gdy otrzyma on ofertę kupna od globalnych konkurentów notowanej na GPW platformy handlowej. Umowa w tej sprawie między Allegro a AI Prime (luksemburskim wehikułem, do którego formalnie należy grupa Integer i w którym udziały mają Advent i Rafał Brzoska) została — jak czytamy w prospekcie emisyjnym — zawarta 12 września.

Z drugiej strony rok wcześniej InPost nawiązał strategiczną współpracę z chińskim AliExpressem. W prospekcie emisyjnym Allegro nazwa „InPost” pada jednak aż 22 razy, częściej niż jakakolwiek inna nazwa partnera lub konkurenta spółki, a potencjalne osłabienie kooperacji między dwiema firmami wymieniane jest jako jeden z czynników ryzyka.

„Grupa zawarła długoterminowe porozumienie z InPostem w sprawie dostarczania przesyłek do paczkomatów. W przyszłości jakiekolwiek osłabienie tej współpracy lub podwyżki cen mogą wpłynąć na atrakcyjność tej formy dostawy. To może wpłynąć na chęć dokonywania przez konsumentów zakupów na platformie, co z kolei może wywrzeć negatywny wpływ na sprzedaż grupy, jakość jej procesów logistycznych i koszty dystrybucji oraz może mieć materialny negatywny wpływ na biznes Allegro, kondycję finansową i wyniki operacyjne” — czytamy w prospekcie Allegro.

Odpowiedź na pytanie o potencjalne zainteresowanie InPostem jest jednak krótka.

— Nie komentujemy — mówi Paweł Klimiuk, rzecznik Allegro.

Fuduszowe podchody

Inwestorzy branżowi w licytacji o InPost na pewno muszą jednak liczyć się z konkurencją ze strony funduszy private equity. Nasze źródła wśród potencjalnych zainteresowanych wymieniają m.in. fundusz KKR, który polską spółkę d o b r z e zna, bo od kilku lat zapewnia jej finansowanie na rozbudowę sieci paczkomatów. W 2018 r. KKR zadeklarował, że w ciągu pięciu lat zapewni do 125 mln EUR na rozwój InPostu. Formalnie udziela kredytów zarejestrowanej w Luksemburgu spółce AI Prime, a ta z kolei pożycza pieniądze InPostowi.

Zgodnie z ostatnim sprawozdaniem finansowym tylko w ubiegłym roku było to 36,1 mln EUR. Na tym lista zainteresowanych funduszy się nie kończy. Nasze źródła wymieniają jeszcze innych globalnych gigantów z branży private equity — fundusze Blackstone, Hellman & Friedman, a także CVC. Wśród nich najaktywniejszy na polskim rynku jest CVC, który kilka lat temu kupił Żabkę i PKP Energetykę, a w najbliższym czasie może rozpocząć przymiarki do sprzedaży obu spółek. Blackstone z kolei to jeden z największych funduszy na świecie — wartość zarządzanych przez niego aktywów sięga prawie 600 mld USD.

Na polskim rynku aktywny jest od dekady, ale przede wszystkim w branży nieruchomości — inwestował w centra logistyczne (m.in. prowadzone przez Amazona) i obiekty handlowe. Hellman & Friedman na polskim rynku obecny jest pośrednio — kontrolowana przez niego duńska grupa Nets zainwestowała w ubiegłym roku w operatora płatności internetowych Przelewy24, a potem dokupiła do niego Polskie ePłatności w transakcji wartej ponad 400 mln EUR. W przeszłości fundusz kilka razy przymierzał się do bezpośrednich inwestycji — miał być zainteresowany kupnem Żabki (ostatecznie przejął ją CVC), a także Allegro, gdy Naspers sprzedawał je w 2016 r. Wtedy występował w konsorcjum z... Adventem.

— Plotki o sprzedaży InPostu są naturalne, bo Advent jako fundusz private equity ma ograniczony horyzont inwestycyjny, a obecna sytuacja rynkowa sprzyja spółce i sprawia, że można liczyć na wysoką wycenę. Plotki słychać już zresztą od roku, ale do tej pory nic konkretnego się nie wydarzyło, a zainteresowanie funduszy może być ulotne — słyszymy z innego źródła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane