Gdzie szukać „polskiej Nokii”?

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 09-09-2010, 13:20

Małe czy duże firmy? Prywatne czy państwowe? Jaki jest przepis na sukces firmy? Krótko mówiąc, kto i jak może się stać liderem polskiej gospodarki – nad tym zastanawiano się na XX Forum Ekonomicznym w Krynicy.

„W 40 proc. na sukces wpływa to, czy firma działa na dobrym, rosnącym rynku. Kolejne 40 proc. to fuzje i przejęcia. Pozostałe 20 proc. to ciężka organiczna praca. Do tej pory polskie firmy rosły, wykorzystując pierwszą dźwignię wzrostu. Co zrobić, by wykorzystać odbicie gospodarki i przyspieszyć rozwój?” – pyta Jacek Poświata, dyrektor zarządzający McKinsey & Company.

„W naszym przypadku aby zbudować wzrost, musimy zwiększyć bazę złóż, najlepiej poza Polską. Jesteśmy wyceniani z 25-, 30-proc. dyskontem do rywali zagranicznych. Gdy pytam dlaczego, słyszę, że dlatego, iż mamy złoża w jednym kraju i o złej strukturze. Dlatego jasno mówimy; musimy rozwijać się przez fuzje i przejęcia. Pierwsze, dokonane na rynku kanadyjskim, już zostało zauważone przez międzynarodowe fundusze” – mówi Maciej Tybuła, wiceprezes KGHM.

„Przejąć jest łatwo, ale trudno zbudować wartość” – ripostuje Andrzej Klesyk, prezes PZU. „Przyglądaliśmy się dwóm firmom i dwa razy powiedzieliśmy nie. Ja nie muszę budować ego przez przejęcia. Gdybyśmy mieli przejąć znaczącego gracza na rynku rosyjskim uczciwie trzeba powiedzieć, że nie mamy ludzi, których moglibyśmy wysłać i możliwości stworzenia im odpowiedniego systemu wynagrodzenia, np. opcji menedżerskich”.

Problemy z fuzjami to nie jedyny powód, dla którego w Polsce nie powstała jeszcze globalna potęga. 

„W wielu sektorach panowało przekonanie, że w Polsce trzeba być. Wielu światowych graczy budowało u nas swoje operacje, a nie było co kupować. Wiele banków operuje na granicy rentowności, ale konsolidacja nie następowała. Z kolei w handlu czy sektorze paliwowym konsolidatorem były firmy zagraniczne. Mamy sporo podmiotów dominujących, np. Orlen oraz PZU, co powoduje, że konsolidacja w kraju jest bardzo trudna, a w zasadzie niemożliwa. A wiele podmiotów z racji tego, że są państwowe, nie mogło uczestniczyć w konsolidacji za granicą. W sektorze finansowym wiele lat temu zagraniczne grupy wniosły wiele cennego know-how. Ale i my mamy przykłady budowania know-how w Polsce. Takim przykładem jest np. mBank. I to powinniśmy wspierać. W pierwszej fazie rozwoju gospodarki akcjonariusz zagraniczny był niezwykle cenny, ale po 2008 r. widać, że nam ciąży w budowaniu polskiego know-how” – mówi Mariusz Grendowicz, były prezes BRE Banku.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane