General Electric rozmawia z PGNiG i Voxelem

Alina Treptow, Anna Bytniewska
01-07-2011, 00:00

Amerykański gigant myśli o zaangażowaniu w polską energetykę i ochronę zdrowia.

Amerykański gigant myśli o zaangażowaniu w polską energetykę i ochronę zdrowia.

Jeffrey R. Immelt, szef amerykańskiego giganta General Electric (GE), rzadko bywa w Warszawie, a jeśli już, to wpada dosłownie na chwilę. We wtorek podczas trzygodzinnej wizyty rozmawiał o inwestycjach m.in. w energetyce oraz ochronie zdrowia. Szczegółów GE nie ujawnia.

Pomoc przy turbinach...

Nam udało się dowiedzieć, że Jeffrey R. Immelt rozmawiał m.in. z przedstawicielami Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

— Chcemy współpracować z GE przy realizacji projektów energetycznych. W grę wchodzi kilka wariantów. GE ma w Polsce silne przedstawicielstwo i dobrych inżynierów, którzy mogliby pomagać PGNiG w budowie elektrowni na gaz. Bierzemy również pod uwagę uruchomienie zakładu produkcji turbin gazowych dla elektrowni. PGNiG mogłoby wystąpić tu w roli inwestora — mówi Tomasz Karaś, dyrektor departamentu strategii PGNiG.

Firmy będą pracować nad szczegółami porozumienia. Są też zainteresowane współpracą przy wydobyciu gazu ze złóż niekonwencjonalnych.

— Jeśli potwierdzi się, że gaz w łupkach jest, będziemy rozmawiać z GE, które dysponuje technologią wydobycia go z takich złóż — mówi Tomasz Karaś.

...i diagnostyce

Nieco więcej wiadomo o planach GE w branży medycznej. Tu na specjalne względy może liczyć Voxel: sieć medycznych centrów diagnostycznych zostanie strategicznym partnerem GE. W planach są wspólne inwestycje.

— Z Voxelem współpracujemy od dawna, planujemy kolejne projekty — mówi Lesław Kuzaj, dyrektor na Europę Środkową w General Electric.

W lutym GE Healthcare, oddział amerykańskiego koncernu, wyłożył 6,6 mln zł na pięcioletnie obligacje zamienne na akcje polskiej spółki.

— Prawdopodobnie konwersja nastąpi szybciej niż po pięciu latach — mówi Jacek Liszka, prezes Voxela.

Planowanych z GE projektów nie chce ujawniać. Zaznacza tylko, że Voxel wejdzie w zupełnie nowe obszary ochrony zdrowia.

Jacek Liszka zaprosi też koncern do udziału w emisji akcji na rynku podstawowym GPW, która planowana jest na przyszły rok. Początkowo Voxel chciał ją przeprowadzić pod koniec 2011 r., ale zmienił plany i wybrał podróż na duży parkiet z przesiadką.

— Zaczniemy od NewConnect, bo tutaj procedura jest krótsza. Zadebiutujemy na przełomie sierpnia i września. Chcemy zdobyć 30 mln zł — mówi Jacek Liszka.

Voxel wyda pieniądze na dokończenie inwestycji w centrum diagnostyczno- produkcyjne w Krakowie. Będzie tam wytwarzał radiofarmaceutyki, dzięki którym można diagnozować wczesne postacie nowotworów, niemożliwe do wykrycia innymi metodami. Dziś radiofarmaceutyki są sprowadzane z Niemiec i Austrii, co kilkakrotnie podnosi ich koszt.

— Część kwoty przeznaczymy na dalszy rozwój sieci, m.in. na centrum diagnostyczne przy Sport-Klinice w Żorach, która konkuruje z warszawską Caroliną Medicą — mówi Jacek Liszka.

W lutym rynek huczał od plotek, że Voxel może na giełdę nie wejść, bo jego potrzeby zaspokoją fundusze.

— Ich propozycje były interesujące, ale muszą poczekać. Chcemy bardziej rozkręcić spółkę i później rozważymy ich oferty — mówi Jacek Liszka.

General Electric nad Wisłą

Koncern GE jest obecny w Polsce od 1992 r., ma fabryki w Kłodzku, Bielsku-Białej i Łodzi, Bank BPH, centrum inżynieryjne EDC oraz spółkę joint venture z LOT. Amerykanie zatrudniają nad Wisłą 10 tys. osób. W zeszłym roku przychody GE w Polsce osiągnęły prawie 1,4 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow, Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / General Electric rozmawia z PGNiG i Voxelem