GenXone chce zarabiać na DNA

opublikowano: 25-11-2019, 22:00

Spółka pracująca nad usługami związanymi z sekwencjonowaniem genetycznym zbiera pieniądze w crowdfundingu i myśli o NewConnect.

Badania genetyczne powoli przebijają się do świadomości pacjentów i inwestorów giełdowych. Na NewConnect notowane są działające w tej branży spółki Genomed i Inno-Gene, a niedługo może zadebiutować kolejny gracz. Na platformie Crowdcon-nect ruszyła zbiórka spółki GenXone, która zamierza pozyskać od 2 do 4 mln zł, sprzedając maksymalnie 17,7 proc. akcji.

GenXone, którym kieruje Michał Kaszuba, w tym roku pozyskało
inwestora branżowego w postaci grup Diagnostyka, prowadzącej laboratoria
medyczne. We współpracy z nią zamierza wprowadzać na rynek pierwsze usługi.
Zobacz więcej

GENETYCZNY POTENCJAŁ:

GenXone, którym kieruje Michał Kaszuba, w tym roku pozyskało inwestora branżowego w postaci grup Diagnostyka, prowadzącej laboratoria medyczne. We współpracy z nią zamierza wprowadzać na rynek pierwsze usługi. Fot. WM

— Pieniądze ze zbiórki crowdfundingowej zamierzamy przeznaczyć na realizację projektu, w ramach którego chcemy zbudować bazę danych o mikrobiomie jelitowym tysięcy albo nawet dziesiątek tysięcy Polaków. Dane te mają stać się podstawą nowych usług oferowanych przez spółkę. W pierwszej połowie przyszłego roku zamierzamy zadebiutować na NewConnect — mówi Michał Kaszuba, prezes i współzałożycie GenXone.

Twórcy spółki to naukowcy, którzy wcześniej byli zaangażowani m.in. w Inno-Gene.

— Z Inno-Gene odszedłem w 2014 r. Już wtedy, wspólnie z inwestorami finansowymi, rozglądałem się za kolejnym projektem biznesowym. Zainteresowałem się technologią cyfrowego sekwencjonowania nanoporowego, która pozwala na znaczne zmniejszenie kosztów sekwencjonowania genetycznego i miniaturyzacjęwykorzystywanych w tym procesie urządzeń — mówi Michał Kaszuba.

GenXone pozyskało licencję od brytyjskiego Oxford Nanopore Technologies, które produkuje niewielkie urządzenia wykorzystywane do sekwencjonowania.

— Sekwencjonowanie jest wykorzystywane w wielu branżach. Znając sekwencję DNA, jesteśmy w stanie zidentyfikować i opisać właściwości każdego organizmu. Może to być wykorzystywane w medycynie, np. przy ustalaniu pokrewieństwa między ludźmi, w weterynarii, a także w przemyśle spożywczym, np. przy badaniu bezpieczeństwa żywności — mówi Michał Kaszuba.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Uzyskanie wiedzy o sekwencji DNA to jednak tylko pierwszy krok. By zrobić z tego biznes, trzeba wymyślić usługi, które wykorzystują pozyskane dane.

— Właśnie tym zajmujemy się jako spółka — opracowujemy technologie i aplikacje pod kątem konkretnych odbiorców. Realizujemy m.in. projekt przy wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego dzięki sekwencjonowaniu możliwa będzie szybka diagnostyka ran pooperacyjnych w celu wykrycia ewentualnych zakażeń. Ma to być szybsze od standardowej obecnie analizy laboratoryjnej — mówi Michał Kaszuba.

Największym akcjonariuszem GenXone jest obecnie Moonrock Enterprise, do którego bezpośrednio i pośrednio (m.in. poprzez notowany na NewConnect MedCamp) należy 28,9 proc. walorów spółki. 25,5 proc. ma Torox Eko FIZAN, a 17,5 proc. — Michał Kaszuba.

W pierwszej połowie roku w GenXone zainwestowała też grupa Diagnostyka, czyli kontrolowany przez fundusz Mid Europa Partners największy gracz na krajowym rynku laboratoriów medycznych. Za 1,77 mln zł Diagnostyka objęła 13,4 proc. akcji.

— We współpracy z Diagnostyką zamierzamy wprowadzić na rynek pierwsze produkty i usługi. Na razie jesteśmy start-upem, który nie generuje znaczących przychodów, ale od trzech lat rozwijamy własny ekosystem wokół produktu Oxford Nanopore Technologies i daje nam to sporą przewagę konkurencyjną na rynku, na którym usługi z zakresu sekwencjonowania DNA oparte są na starszych i bardziej kosztownych technologiach. Zakładamy, że osiągniemy rentowość pod koniec przyszłego roku — mówi Michał Kaszuba.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu