Gospodarczy hamulec ręczny zaciągnięty

opublikowano: 29-01-2020, 14:03

W 2019 r. PKB Polski wzrósł o ponad 1 pkt proc. wolniej niż rok wcześniej, sygnalizując, że najlepszy okres w tym cyklu koniunkturalnym jest za nami

Według wstępnego szacunku GUS w ubiegłym roku  gospodarka wzrosła o 4 proc. r/r. To wyraźne spowolnienie względem 2018 r., gdy wzrost PKB wyniósł 5,1 proc. Wynik w minionym roku był nieco niższy od rynkowego konsensusu, który był na poziomie 4,2 proc. Pozycję koła zamachowego gospodarki utrzymała konsumpcja gospodarstw domowych, rosnąc o 3,9 proc. – o 0,4 pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Dynamika akumulacji brutto natomiast spadła z 10,1 proc. w 2018 r. do jedynie 3 proc. Największy spadek tempa wzrostu zaliczyło jednak budownictwo — zwolniło z 12,2 do 2,8 proc.


Rozczarowujące wydatki
Przy okazji środowych danych GUS nie podał informacji o wynikach w IV kw., ale ekonomiści potrafią je wygenerować, opierając się na wcześniejszych danych o sprzedaży detalicznej, produkcji i handlu zagranicznym. Eksperci Millennium Banku szacują, że wzrost w IV kw. mieści się w przedziale 2,7 - 3,1 proc., natomiast analitycy ING zawężają go do 3-3,1 proc. 
Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego, podkreśla, że jednym z powodów spowolnienia było ograniczenie, mimo zwiększonych transferów, wydatków gospodarstw domowych.
— Gorsze wyniki konsumpcji prywatnej sugerują, że skłonność do zakupów była mniejsza, niż sugerował to wzrost dochodów gospodarstw domowych, napędzany wysoką dynamiką płac i transferami socjalnymi w ramach kampanii wyborczej. Konsumenci zwiększali oszczędności - zanotowano najwyższy przyrost depozytów od 2011 r.: około 10 proc. rok do roku — mówi Rafał Benecki.
Eksperci mBanku, dotychczas chwalący timing tzw. Nowej Piątki rządu, w obliczu środowych informacji przyznają, że nie  pomogło to zatrzymać rynkowych trendów.  „Odczyt z IV kw. plasuje dynamikę konsumpcji prywatnej na wyjątkowo niskim poziomie. Automatycznie rzutuje to także na I kw. Już można bezpiecznie powiedzieć, że stymulacja fiskalna nie zdołała przeważyć tendencji cyklicznych. Ratunek nie przyszedł również ze strony usług konsumenckich. Trudno wskazać jeden czynnik odpowiadający za kontynuację spowalniania konsumpcji pod koniec roku, ale ona szybko dostosowuje się do tempa zmian realnych dochodów rozporządzalnych. To oczywiście także źródło ryzyka dla drugiej połowy roku, kiedy można spodziewać się ich ostrego hamowania” — uważają eksperci mBanku.


Eksport na plus
Wskazując na pozytywne aspekty polskiej gospodarki w 2019 r., Rafał Benecki zwraca uwagę na odporność eksportu wobec spowolnienia w Niemczech.
— Przypisujemy to, po pierwsze, dobrym warunkom na krajowym rynku pracy — niskie bezrobocie, niedobór pracowników, wysoki wzrost płac, które wspierały konsumpcję. Po drugie, ekspansywnej polityce fiskalnej i monetarnej  — jej efektem ubocznym jest podwyższona inflacja. Po trzecie, korzystnej strukturze eksportu — niższej niż w innych krajach regionu ekspozycji eksporterów na gospodarki azjatyckie, które ucierpiały na wojnach handlowych. Po czwarte, utrzymaniu mocnego popytu wewnętrznego w Eurolandzie i Niemczech mimo recesji przemysłu w tym kraju. To właśnie na rynek wewnętrzny UE trafia najwięcej polskiego eksportu — podkreśla analityk ING Banku Śląskiego.


Będzie gorzej
Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium, ostrzega, że w 2020 r. będziemy świadkami najgorszej koniunktury w tym cyklu koniunkturalnym.
— W 2020 r. wzrost gospodarczy będzie spowalniał, osiągając w połowie roku dołek cyklu. Do hamowania gospodarki będą przyczyniać się wszystkie składowe PKB, choć nie zmieni się główny motor napędowy – konsumpcja gospodarstw domowych. Według naszych oczekiwań najmocniej spowolnią inwestycje. Powinniśmy nadal spodziewać się bardzo słabych odczytów inwestycji sektora rządowego i samorządowego, gdyż nie zwiększy się ich aktywność w warunkach niższej absorbcji pieniędzy unijnych i dyscypliny fiskalnej. Do tego dołączy osłabienie inwestycji przedsiębiorstw. Podsumowując, środowe dane, mimo że są nieco poniżej oczekiwań, nie wpływają znacząco na rewizję naszego scenariusza, według którego w 2020 r. wzrost PKB wyniesie 3,2 proc. — uważa analityk Bamku Millennium.
Krystian Jaworski, starszy ekonomista Credit Agricole, podziela opinię o pogłębianiu się spowolnienia w 2020 r., spodziewa się jednak wzrostu PKB poniżej 3 proc.
— Niższy punkt startowy wskazuje na obniżenie ścieżki wzrostu gospodarczego w całym roku. Głównymi czynnikami ograniczającymi aktywność inwestycyjną przedsiębiorstw będą niepewność dotycząca koniunktury za granicą, rosnące obciążenia związane z wyższymi kosztami pracy (składki na PPK i wyższa płaca minimalna) oraz krótki cykl inwestycyjny. Spowolnienie konsumpcji natomiast będzie kontynuowane ze względu na: rosnącą skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania — w następstwie wyhamowania poprawy sytuacji na rynku pracy, uruchomienie PPK — wpłynie na spadek dochodu rozporządzalnego gospodarstw domowych, nieznaczny, ale spadek zatrudnienia — jako skutek silnego wzrostu płacy minimalnej i spowolnienia popytu, silny wzrost inflacji oraz wygasanie korzystnego wpływu wypłat transferów socjalnych. Dane o aktywności gospodarczej w IV kw. sygnalizują ryzyko obniżenia naszej prognozy wzrostu gospodarczego w 2020 r. (3,0 proc.) — mówi ekonomista francuskiego banku.
Pełne dane za IV kw. poznamy 14 lutego wraz z informacją o ewentualnych korektach za poprzednie kwartały.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Pkb