Gry wojenne

Marcin Musioł
opublikowano: 26-04-2006, 00:00

Procesy konsolidacyjne nie omijają producentów systemów. Fuzje spowodują stopniowe zmniejszanie się liczby marek.

Upowszechniające się na światowych rynkach procesy konsolidacji nie ominęły także producentów systemów wspomagających zarządzanie. Najwięksi dostawcy tego typu rozwiązań przejmują konkurentów, a mniejsze firmy łączą się w grupy kapitałowe. Głównym celem tych działań jest zwiększenie potencjału, który w obecnej rzeczywistości biznesowej staje się warunkiem umożliwiającym dalszy rozwój przedsiębiorstwa i skuteczną rywalizację z konkurencją.

W dalszej perspektywie efektem konsolidacji światowych dostawców ERP będzie stopniowe zmniejszanie się liczby oferowanych aplikacji biznesowych. Koncerny po przejęciu swoich bezpośrednich konkurentów, sprzedających zbliżone do ich systemów produkty — zazwyczaj z czysto ekonomicznych powodów — podejmują decyzje o zaniechaniu ich dalszego rozwijania i ulepszania. Oczywiście nie następuje to natychmiast, lecz zostaje rozłożone w czasie na okres kilku lub nawet kilkunastu lat. Jednak użytkownicy systemu przejętego dostawcy wcześniej czy później zmuszeni zostaną do przejścia na inne aplikacje biznesowe. Mogą skorzystać z oferty koncernu, który przejął ich system i w tej sytuacji liczyć na różnego rodzaju upusty oraz pomoc z jego strony lub zainwestować w produkt zupełnie innego dostawcy. Każda z tych możliwości oznacza dla takiej firmy poniesienie dodatkowych kosztów.

Przejęcia i połączenia

Fala fuzji i przejęć wśród światowych producentów systemów ERP wpływa w różnym stopniu także na korzystające z tego typu rozwiązań polskie przedsiębiorstwa. Pierwsza z listy tego rodzaju operacji — połączenie w czerwcu 2004 r. działającego od 1993 r. na polskim rynku szwedzkiego dostawcy Scala Business Solutions z amerykańskim koncernem Epicor Software Corporation — nie wywołała wielkiego poruszenia wśród polskich użytkowników tego systemu, ponieważ iScala pozostał głównym produktem oferowanym w Polsce i jest nadal rozwijany.

Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku przejęcia, jakiego dokonał amerykański producent — Oracle. W styczniu ubiegłego roku zakupił innego amerykańskiego producenta — firmę Peoplesoft. Nabył w ten sposób prawa do produktów marek Peoplesoft oraz JD Edwards (JDE).

— Plan rozwoju systemu JDE przewiduje, że co najmniej do 2013 r. będą tworzone jego nowe wersje i udoskonalenia. Na początku bieżącego roku wydaliśmy kolejną wersję systemu JDE, zlokalizowaną bezpośrednio przez producenta, a nie — jak poprzednio — przez partnerów. Jednym z głównych udoskonaleń tej wersji jest oparcie jej w całości na architekturze internetowej. Kolejna zostanie wydana w 2007 r. W 2013 r. Oracle planuje premierę systemu Oracle Fusion Applications umożliwiającego integrację różnych aplikacji. Będzie to następca wszystkich obecnie oferowanych linii produktowych Oracle — wyjaśnia Mariusz Zabielski, dyrektor sprzedaży aplikacji w Oracle Polska.

Obecnie w Polsce około stu przedsiębiorstw użytkuje system JDE. Aplikacji Peoplesoftu używa około trzydziestu firm.

Akcje i reakcje

Niemiecki producent systemów ERP i główny konkurent Oracle — koncern SAP — w odpowiedzi na przejęcie Peoplesoftu rozpoczął kampanię SafePassage skierowaną do użytkowników rozwiązań Peoplesoft i JDE. Program umożliwia tym firmom przejście na promocyjnych warunkach na aplikacje niemieckiego potentata.

— Zainteresowane firmy powinny traktować program SafePassage jako sposób na zabezpieczenie długoterminowych inwestycji technologicznych i zapewnienie sobie dostępu do czołowych na rynku rozwiązań — twierdzi Marek Wdowicz, dyrektor sprzedaży SAP Polska.

Do tej pory na świecie 200 firm zdecydowało się skorzystać z oferty SAP i przejść na jego system. W Polsce jak dotąd tylko firma Hortex zdecydowała się na to.

Działania SAP wymierzone w Oracle wzbudziły jego natychmiastową reakcje. Amerykański koncern ogłosił kampanię OFF SAP (odejście od SAP) skierowaną przeciwko niemieckiemu producentowi. Adresatem tego programu są przedsiębiorstwa użytkujące system SAP R/3, które nie chcą ponosić kosztów ponownego zakupu licencji w związku z przejściem do systemu mySAP ERP oraz mySAP Business Suite. Firmy, które zdecydują się na migrację do aplikacji oferowanych przez Oracle, mogą także liczyć na promocyjne warunki. Program OFF SAP ruszył w czerwcu 2005 r., ale do tego czasu nie pojawiły się żadne konkretne informacje na temat jego wyników, a Oracle Polska nie ogłosił publicznie ani jednego przypadku migracji polskiej firmy w jego ramach.

Dostawcy i produkty

Na polskim rynku systemów wspomagających zarządzanie swoje produkty sprzedaje kilkunastu zagranicznych dostawców. Liderem jest niemiecki koncern SAP. Jego sztandarowym produktem jest system mySAP ERP, następca SAP R/3. Kolejne pozycje pod względem przychodów ze sprzedaży ERP w 2005 r. w Polsce zajmują producenci ze Stanów Zjednoczonych: Oracle oferujący system E-Business Suite oraz QAD sprzedający aplikację MFG/PRO.

Inni zagraniczni dostawcy ERP działający w Polsce zarówno pod względem przychodów ze sprzedaży, jak i przychodów z licencji ustępują pola krajowym producentom: Comarchowi oraz BPSC i zajmują dalsze lokaty. Do tej grupy należą: holenderska grupa kapitałowa Exact Holding, wydająca pakiet Exact Globe 2003 Enterprise oraz amerykański koncern Epicor Software System, który na polskim rynku sprzedaje system iScala. Kolejnym koncernem jest Microsoft ze swoją aplikacją Navision.

Pozostali dostawcy ERP mają marginalne udziały na polskim rynku, a na koncie pojedyncze wdrożenia. Do grona takich producentów można zaliczyć: amerykański koncern Ross Systems oferujący system iRenensans, dostawcę z Holandii — firmę Baan i jej system iBaan oraz Mapics — niedawno przejęty przez firmę Infor Global Solutions — wydający aplikację Syteline ERP.

ERP w średnich firmach

Rynek „dużych wdrożeń” stopniowo się kurczy, dlatego producenci oprogramowania dla dużych firm oraz ich partnerzy wdrożeniowi zaczęli myśleć jak ich „mocne” systemy i bogate doświadczenia wdrożeniowe, przełożyć na rynek MSP. Zaczęto głowić się zatem jak wdrażać te same rozwiązania szybciej i taniej. W przypadku SAP, podjęto inicjatywę mySAP All-in-One, która dała podwaliny pod tzw. rozwiązania branżowe, to znaczy tak skonfigurowane na podstawie najlepszych praktyk biznesowych oprogramowanie, które w efekcie daje system dopasowany do danej branży. Obecnie istnieją rozwiązania dla branż: spożywczej, przemysłowej, tworzyw sztucznych, farmacji, wydawnictw, fashion, dystrybucji i handlu oraz wiele, wiele innych. Dają one pewność iż funkcjonalność oprogramowania odpowiada specyficznym wymogom danego sektora, nie dają jednak gwarancji sukcesu wdrożenia. To leży w dużej mierze po stronie partnera wdrożeniowego, których na rynku jest jeszcze więcej niż alternatywnych systemów, a każdy z partnerów ma swoja historię i metodykę wdrożeniową, struktury organizacyjne i kwalifikacje.

Krzysztof Justynowicz, dyrektor handlowy firmy 7milowy

Strategie rynkowe producentów ERP w Polsce w 2006 r.

Wojciech Szajnert, kierownik działu Badań rynku PMR Research.

Polski sektor ERP ma dobre perspektywy wzrostu w ciągu najbliższych 3-5 lat. Nasycenie rynku jest jeszcze niezbyt duże — w naszej opinii około 50 proc., co oznacza, że na rynku jest jeszcze miejsce na kilka tysięcy wdrożeń.

Poza tym jest kilka czynników pozytywnie wpływających na perspektywy branży: wymagająca uzupełnienia funkcjonalność części już działających systemów, powoli rosnące zainteresowanie MŚP rozwiązaniami IT, dostępność funduszy UE oraz prawdopodobne stopniowe zanikanie rozwiązań tworzonych samodzielnie przez firmy na rzecz markowego ERP.

W długim terminie na rynku powinien także maleć udział przychodów z realizacji nowych wdrożeń na rzecz przychodów z usług utrzymania i serwisu. W miarę nasycania się rynku dużych implementacji realizowane wdrożenia będą też coraz mniejsze.

Grzegorz Rogaliński, prezes SAP Polska

W tym roku pragniemy rozszerzyć naszą działalność w trzech obszarach. Pierwszym jest sektor IT dla instytucji publicznych. Chcemy, aby odsetek przychodów z tego sektora wzrósł do 20-25 proc. w przychodach z oprogramowania SAP Polska. Mimo braku stabilności w polityce jestem przekonany, że ten poziom jest absolutnie możliwy do osiągnięcia. Drugim priorytetem SAP Polska jest szeroko rozumiany sektor energetyczny. Jest to branża doświadczająca stałych zmian w związku z trwającą konsolidacją firm i liberalizacją rynku od 1 lipca 2006. Tworzenie się i sprawne działanie nowych podmiotów gospodarczych, powstałych w wyniku konsolidacji, wymaga sprawnego wsparcia informatycznego. Trzecim obszarem, w którym widzimy możliwość długofalowego wzrostu sprzedaży, jest rynek MŚP. Dlatego zainwestowaliśmy w zespół pracowników odpowiedzialnych za MŚP, w prekonfigurowane produkty i w program partnerski SAP PartnerEdge. W tym roku skoncentrujemy się na firmach średniej wielkości i mniejszych, które osiągają od kilkunastu milionów złotych obrotu rocznie.

Marcin Sokołowski, dyrektor marketingu w Epicor Software Poland

W 2006 r. obecnej bazie klientów zaoferujemy nowe produkty. W drugim kwartale wprowadzimy najnowszą aplikację biznesową Microsoftu — CRM 3.0, zintegrowaną z pakietem iScala oraz ulepszony moduł płacowy. Na czwarty kwartał tego roku zaplanowana jest premiera nowej wersji systemu iScala.

Mamy już pierwszy przypadek wdrożenia systemu Vantage w Polsce — sztandarowego produktu Epicora dla firm produkcyjnych. Według naszych planów 1-2 nowych partnerów zacznie specjalizować się w sprzedaży i wdrażaniu systemu Vantage w Polsce.

Jarosław Jaśkiewicz, menedżer produktu w QAD Polska

QAD wspiera polskie duże i średnie przedsiębiorstwa, działające w takich branżach, jak: motoryzacja, urządzenia przemysłowe, elektronika, artykuły spożywcze i konsumpcyjne, farmacja i inne. Strategia firmy przewiduje m.in. obsługę lokalnych firm, rozwijających działalność w regionie Środkowej i Wschodniej Europy.

QAD podąża zgodnie z tendencją przenoszenia produkcji korporacji międzynarodowych do regionu Środkowej i Wschodniej Europy. Inwestujemy w te rynki, na których znajdują się nasi potencjalni klienci. Dysponujemy konkretnymi przykładami działań podejmowanych przez firmy międzynarodowe, które już teraz przenoszą produkcję do Polski i są klientami QAD.

Mariusz Zabielski, dyrektor sprzedaży aplikacji w Oracle Polska

W 2006 r. Oracle będzie się koncentrować na wykorzystaniu potencjału przejętych w ostatnich kilkunastu miesiącach linii produktowych. Nasza strategia w tym obszarze to dostarczanie produktów specjalizowanych dla różnych rynków. System JD Edwards jest oferowany przemysłowi, Retek — handlowi zaś Peoplesoft i Siebel sprawdziły się jako systemy CRM w telekomunikacji i usługach finansowych oraz billingowe w energetyce. Drugim niezmiernie ważnym obszarem jest oprogramowanie do integracji aplikacji — Oracle Fusion Middleware.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Musioł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu