IEA oczekuje kontynuacji nadwyżki na rynku ropy

opublikowano: 29-10-2019, 12:59

Również w 2020 r. rynek ropy naftowej będzie borykał się z nadmiarem podaży surowca, z uwagi na wzrost produkcji przy nie nadążającym za nim wzrostem popytu, prognozuje Międzynarodowa Agencja Energi (IEA).

Nadal będziemy świadkami dobrze zaopatrzonego rynku w 2020 r. O ile inne rzeczy się nie zmienią, prawdopodobnie zobaczymy nadwyżkę, chyba że nastąpi bardzo silne ożywienie wzrostu popytu - powiedział Keisuke Sadamori dyrektor ds. rynków energii i bezpieczeństwa w IEA.

Zobacz więcej

Ropa naftowa

Bloomberg

W najnowszym raporcie agencja obniżyła wzrost zapotrzebowania na ropę o 100 tys. baryłek dziennie w 2019 i 2020 r. Zakłada aktualnie, że  popyt na ropę wzrośnie  w 2020 r. o 1,2 mln baryłek dziennie.

IEA podkreśla, że globalne obawy makroekonomiczne, takie jak spór handlowy między USA a Chinami oraz wydarzenia związane z brexitem, to problemy zaciemniające perspektywy rynku ropy.

Organizacja krajów eksportujących ropę naftową oraz inni producenci, w tym Rosja, wprowadzili od stycznia cięcia produkcji o 1,2 mln baryłek dziennie, starając się wesprzeć rynek i podnieść ceny surowca.

Jednak dostawy ropy w tym roku zostały zwiększone przez członków spoza OPEC, takich jak USA. Zdaniem IEA,  Brazylia i Norwegia będą produkować więcej ropy w przyszłym roku.

W tym roku zaskoczeniem dla ekspertów okazał  się wolniejszy niż zakładano wzrost popytu ze strony indyjskiej gospodarki. Podkreślają, ze wzrostowi zapotrzebowanie na surowiec ogółem w drugiej połowie roku sprzyja niska baza w analogicznym okresie 2018 r. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, CNBC

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu