iGadżety chcą kasy na drobiazgi

MZAT
opublikowano: 24-10-2011, 00:00

Producent akcesoriów do sprzętu Apple’a zadebiutuje na NewConnect.

Jaki kraj, takie technologie — na nowojorskiej giełdzie nawet po śmierci Steve’a Jobsa bryluje Apple, tymczasem warszawski parkiet musi zadowolić się firmą produkującą akcesoria do elektronicznych gadżetów koncernu. Na rynku NewConnect, być może jeszcze w październiku, zadebiutuje katowickie Weedo, które — według słów prezesa Mirosława Fabrycznego — „ułatwia życie użytkownikom tabletów”. Spółka z oferty prywatnej pozyskała 700 tys. zł.

— Biorąc pod uwagę rosnące powodzenie, jakim cieszą się urządzenia Apple’a i sukces iPhone’a 4S, to najlepszy czas na działania umożliwiające rozwój Weedo, w tym debiut — mówi Mirosław Fabryczny.

Weedo pod marką i-4u sprzedaje stojaki i uchwyty na tablety. Chwali się licencją Apple’a, pozwalającą na umieszczanie na produktach logo „made for iPad”. Sprzedaż prowadzi przez internet — we własnym sklepie i na platformach Amazon, Allegro i eBay. Spółka — według dokumentu informacyjnego — jest również w fazie podpisywania umów z sieciami sprzedaży detalicznej w Polsce, Czechach, na Słowacji i w Rosji. Dalsza ekspansja ma objąć Grecję, Indie, Koreę Południową i USA. Pieniądze z giełdy mają posłużyć Weedo do poszerzenia produkcji (m.in. o głośniki bluetooth) i pozwolić na objęcie udziałów w innej katowickiej spółce, Petra Systems, zajmującej się tworzeniem aplikacji na iPhone’y i iPady. Ponad 75 proc. akcji Weedo należy do spółki Sun Yacht, zajmującej się czarterem jachtów, i jej wiceprezesa Przemysława Hudaka.

Wokół produktów Apple’a wytworzył się cały ekosystem małych firm, zajmujących się produkcją rozmaitych akcesoriów — od głośników i rysików do eleganckich torebek. Amerykański bank inwestycyjny Piper Jaffray szacował w 2009 r. wartość globalnego rynku akcesoriów do „jabłuszek” na 3,7 mld USD, wliczając sprzedaż słuchawek i ładowarek. Według analityka Shawa Wu z banku Kaufman Bros, cytowanego przez agencję Bloomberg, Apple pobiera od licencjonowanych producentów akcesoriów nawet 25-procentową prowizję od każdego sprzedanego gadżetu. Kilkudziesięciu amerykańskich wytwórców nielicencjonowanych akcesoriów zostało pozwanych przez producenta iPadów.

3,7

mld USD Tyle według banku Piper Jaffray był wart globalny rynek akcesoriów do produktów Apple’a.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy