IGGP chce obniżenia VAT na całą ofertę gastronomiczną, ustawy czynszowej i otwarcia ogródków

  • PAP
opublikowano: 20-03-2021, 08:18

Aby gastronomia mogła przeżyć trwający od października lockdown, konieczne jest obniżenie stawek VAT do 5 proc. na całą ofertę gastronomiczną, ustawa czynszowa i możliwość otwarcia ogródków - wskazała Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej.

fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu
fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Jak powiedział PAP sekretarz generalny zarządu Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej (IGGP) Sławomir Grzyb, rząd swoimi decyzjami o zamykaniu lokali jesienią ub. roku i udzielaniu pomocy wybranym według PKD doprowadził do zapaści wielu restauratorów.

I mimo tak długiego zamknięcia branży gastronomicznej wielu przedsiębiorców do tej pory nie otrzymało pomocy, zapowiadanej na licznych konferencjach przez premiera i ministrów - zaznaczył.

"Dlatego żądamy pomocy finansowej bez kryteriów klasyfikacji PKD i formy zatrudnienia, dla przedsiębiorców branży gastronomicznej, którzy nie otrzymali żadnego wsparcia od wprowadzenia lokcdownu 25 października 2020 r., mimo że zanotowali spadek przychodów powyżej 70 proc." - powiedział.

Jak podkreślił, to w większości są mikro firmy i powinny mieć refundację straty przychodów w ustalonej wysokości, np. dofinansowanie w wysokości 50 proc. utraconych przychodów w IV kwartale 2020 r. i w I kwartale 2021 r.

Przypomniał, że już 23 listopada ub.r. IGGP wniosło petycję do premiera o stworzenia „Funduszu Wsparcia Gastronomii” na wzór Funduszu dla Kultury. "Niestety przedstawiciele rządu negatywnie ocenili ten postulat" - zaznaczył.

Dodał, że problemem jest również kwestii odrzucania wniosków o wsparcie z Tarczy PFR 2.0.

"Zażądaliśmy od kierownictwa PFR, ujawnienia prawdziwych przyczyn odrzucania wniosków tych przedsiębiorców, którzy spełnili wszystkie wymogi, a mimo to ich wnioski zostały odrzucone ze względu na par. 11 pkt 11 regulaminu PFR. A mówi on o tym, że PFR jest uprawniony do odmowy wypłaty subwencji finansowej na rzecz beneficjenta w przypadku, gdy jest uzasadnione podejrzenie wystąpienia jakiegokolwiek rodzaju nieprawidłowości lub nadużyć" - podaje Grzyb.

Jak ocenił, ta klauzula jest bardzo szeroka i wskazuje na istnienie tzw. czarnej listy przedsiębiorców, którzy krytykują rząd.

Według Izby, konieczne i pilne jest obniżenie VAT-u dla gastronomii. "Stawka VAT 5 proc. powinna obejmować wszystkie usługi i produkty gastronomiczne, a nie tylko żywność, co zaproponował resort rozwoju" - wskazał sekretarz. Dodał, że żywność obłożona jest 8 procentowym VAT-em, więc proponowana czasowa obniżka, sytuacji nie uratuje.

Grzyb przypomniał, że IGGP już we wrześniu 2020 r. złożyła w Ministerstwie Finansów petycje w sprawie jednolitej stawki 8 proc. VAT na wszystkie usługi i produkty gastronomiczne. Zwłaszcza dla napojów, bo ich sprzedaż stanowi 60 proc. obrotu gastronomicznego w 90 proc. lokali w Polsce.

"O tamtego czasu dochodzą straty poniesione przez 6 miesięcy zimowego lockdownu, dlatego mowa o 5 proc." - zaznaczył. Dodał, że byłaby to bardzo duża pomoc w zachowaniu płynności finansowej przedsiębiorstw gastronomicznych a także pobudzenie obrotu gastronomicznego.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Według IGGP, konieczne są również rozwiązania ustawowe dotyczące naliczanie stawek czynszowych w najbliższych latach, nie tylko przez komercyjnych właścicieli wynajmujących.

Jak zaznaczył ekspert, są wynajmujący, którzy obniżają czynsz najemcom o 50 proc., o 30 proc., albo w ogóle nie obniżają, skazując najemców na bankructwa i eksmisje z lokali, w które czasem ci drudzy zainwestowali setki tys. zł.

"Regulacje rządowe w tej spawie powinny zostać uruchomione z powołaniem się na regułę “Rebus sic stantibus”, czyli prowadzenie działalności gospodarczej w nadzwyczajnych okolicznościach i niezgodność z normami społecznymi naliczania stawek czynszu w sytuacji braku przychodów" - wskazał.

Izba domaga się również planu na jak najszybsze uruchomienie gastronomii na wolnym powietrzu, czyli w ogródkach gastronomicznych. "Chodzi o ustalenie daty rozpoczęcia stopniowego odmrażania tych ogródków, bo nie da się tego zrobić z dnia na dzień" - wskazał sekretarz Izby.

Dodał, że ten postulat branża kieruje również do władz samorządowych, wskazując na ciągłość wydawania zezwolenia i rezygnacji z dodatkowych opłat.

Ponadto, IGGP apeluje ponownie do rządu o upublicznienie jednolitego protokołu sanitarnego.

Według prezesa Izby Jacka Czauderna, bez tego protokołu restauratorzy nie będą mieli możliwości otwarcia swoich lokali w reżimie sanitarnym po zakończeniu lockdownu. "Tymczasem lokalne oddziały sanepidu będą mogły w sposób subiektywny przeprowadzać kontrole i np. nakładać kary" - zaznaczył.

Przypomniał jednocześnie, że 18 stycznia premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu 10 dni zostanie wypracowany jednolity protokół sanitarny wspólnie z przedstawicielami branży gastronomicznej. "Jego wdrożenie zaplanowane było na luty, tymczasem mamy trzecią dekadę marca, a protokołów brak" - dodał. .

Sekretarz Izby poinformował, że w ostatni czwartek przedstawiciele gastronomii wzięli udział w specjalnej telekonferencji z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, w której uczestniczyła wiceminister Olga Semeniuk oraz prezes PFR Paweł Borys i wiceprezes PFR Bartosz Marczuk.

"Nowością w relacjach z przedstawicielami władzy okazała się propozycja ministerstwa rozwoju wprowadzenia bonu żywnościowego (gastronomicznego)" - powiedział. Dodał, że nie padły żadne konkrety, ale temat jest.

Jak ocenił, taki bon na zasadzie bonu turystycznego ma tę zaletę, że otwiera pewną furtkę i może być pomocą dla branży gastronomicznej. „Jeżeli maiłoby to zadziałać jako zwrot ściągniętych podatków od gastronomów i ten zwrot trafi do zamkniętej od 6 miesięcy gastronomii, to będzie jakaś symboliczna pomoc. Tylko jest inne pytanie: kto za ten bon zapłaci?" - zaznaczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane