Inwazja pomarańczowych we Wrocławiu

MWA
02-11-2010, 13:59

Lotnisko we Wrocławiu stworzyło nowe stanowiska pracy — młodszych agentów obsługi pasażerskiej.

Bywalcy lotniska znają ich jednak jako "pomarańczowych", ze względu na kolor służbowych strojów. Agenci krążą po lotnisku w pomarańczowych koszulkach z napisem "Need help" na plecach, ale bynajmniej nie dlatego, że sami potrzebują pomocy. Są tam po to, by pomagać podróżnym w każdej sytuacji. Do ich obowiązków należy m.in. kierowanie pasażerów do odpowiednich punktów odpraw lub pomoc niepełnosprawnym.

Służą też pomocą w innych sytuacjach. Trudno powiedzieć, o co pasażerowie proszą najczęściej, bo tak naprawdę, ilu podróżnych, tyle różnych sytuacji.

Aby zostać agentem obsługi pasażerskiej, trzeba znać angielski, mile widziane jest też posługiwanie się drugim językiem obcym. Ponadto kandydat musi być cierpliwy i życzliwy dla pasażerów. Znaczenie ma także miła aparycja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Inwazja pomarańczowych we Wrocławiu