IPSOS: WOK wzrósł w kwietniu do ponad 90 pkt

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-04-2005, 13:56

Wskaźnik Optymizmu Konsumentów (WOK) wzrósł w kwietniu do ponad 90 punktów - podał badający koniunkturę IPSOS.  W marcu WOK wyniósł 84,90 pkt.

Wskaźnik Optymizmu Konsumentów (WOK) wzrósł w kwietniu do ponad 90 punktów - podał badający koniunkturę IPSOS.  W marcu WOK wyniósł 84,90 pkt.

    "Przede wszystkim aż o 12 punktów poprawiła się ocena klimatu  gospodarczego. Skłonność do zakupów była jedynie o 3 punkty wyżej niż przed miesiącem, ale jest to jej drugi kolejny wzrost. Wyraźnie obniżył się poziom lęku przed bezrobociem. Oczekiwania inflacyjne nie uległy zmianie, utrzymując się na bardzo niskim poziomie sprzed miesiąca" - napisano w komentarzu.

    "Badanie nastrojów konsumenckich, przeprowadzone przez IPSOS na początku drugiej dekady kwietnia, przyniosło wyraźną poprawę niemal wszystkich mierzonych parametrów. Zarówno głównego indeksu WOK, jego składowych, jak i wskaźników towarzyszących. Co więcej, przypływ optymizmu dotyczy - choć w różnym stopniu - całego społeczeństwa, bez względu na przynależność do różnych grup społeczno-zawodowych. To bardzo rzadkie zjawisko. Nie ulega wątpliwości, że jego przyczyną musiało być wydarzenie poruszające, znaczące dla każdego Polaka. Była nim śmierć Jana Pawła II, uroczystości w Watykanie i w kraju, okres żałoby narodowej" - piszą specjaliści IPSOS.

    IPSOS pisze, że wizyty Jana Pawła II zawsze wiązały się ze zdecydowanym, ale krótkotrwałym przypływem optymizmu.

    "W ostatnich wydarzeniach nie było jednak atmosfery radosnego święta, raczej - pogłębionej refleksji. Jeszcze raz dzięki naszemu papieżowi wszyscy mogliśmy odczuć dumę z bycia Polakiem. Wytworzone poczucie wspólnoty musiało przyczynić się do redukcji lęku. Zapewne w dużym stopniu z tego powodu zdecydowanie obniżyły się obawy przed bezrobociem. Wcześniej aż tak spektakularnych efektów nie było. Niestety, lęk i zniechęcenie mogą szybkopowrócić" - napisano w komentarzu.

    IPSOS zwraca uwagę, że tydzień poprzedzający przeprowadzenie sondażu, był szczególny jeszcze z jednego powodu - w mediach nie było polityki, w żadnym aspekcie.

    "Dzięki temu można było wprost zaobserwować, jak bardzo destrukcyjny dla nastrojów jest opis naszej rzeczywistości, komunikowany przez działaczy partyjnych. Jeśli ktoś miał nadzieję, że ton komunikatów ulegnie zmianie, to już wie, że nic z tego. A przecież kampania wyborcza dopiero się zaczyna. Może to być najbardziej negatywna z dotychczasowych kampanii. Wygląda na to, że - pomijając chłodny pokój między PiS a PO - wszyscy będą walczyć ze wszystkimi" - napisano w komentarzu.

    IPSOS spodziewa się, że dość kruche, jedynie psychologiczne podstawy ostatniej poprawy nastrojów konsumenckich, nie dają wielkich nadziei na kontynuowanie wzrostu WOK w bliskiej przyszłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane