Irak i Wielka Brytania będą prowadzić negocjacje ws. statusu brytyjskich sił.

PAP
19-10-2008, 13:25

Irak i W. Brytania rozpoczną negocjacje w  sprawie statusu brytyjskich sił w Iraku po końcu tego roku, na wzór tych prowadzonych z Waszyngtonem - poinformował w niedzielę iracki premier Nuri al-Maliki.

Wcześniej do Iraku przybył z niezapowiedzianą wizytą nowy brytyjski minister obrony John Hutton, mianowany na to stanowisko zaledwie dwa tygodnie temu.

"Premier ogłosił zamiar powołania ekipy negocjatorów, którzy będą dyskutować przyszłość brytyjskich wojsk w Iraku" - podała kancelaria Malikiego po jego spotkaniu z Huttonem.

Premier podkreślił konieczność znalezienia porozumienia z Londynem jeszcze przed końcem roku, czyli datą wygaśnięcia mandatu ONZ sankcjonującego misję koalicji w Iraku.

W bazie w Basrze na południu przebywa ok. 4 tys. brytyjskich żołnierzy. Brytyjski premier Gordon Brown sygnalizował, że zredukuje ich liczbę w przyszłym roku. W niedawnym wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Times" Maliki oświadczył, że obecność sił brytyjskich nie jest już niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa w Iraku.

Według waszyngtońskich źródeł porozumienie, tzw. pakt bezpieczeństwa, między Irakiem a USA zakłada, że amerykańskie wojska wycofają się z miast irackich do końca czerwca przyszłego roku. Negocjatorzy porozumieli się także co do terminu - 31 grudnia 2011 roku - całkowitego wycofania sił USA z Iraku, z zastrzeżeniem, że pozostałyby na życzenie rządu Iraku. Dokument musi jeszcze zatwierdzić iracki parlament.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Irak i Wielka Brytania będą prowadzić negocjacje ws. statusu brytyjskich sił.