Jak kulą w płot

Paulina Sztajnert
26-10-2005, 00:00

Administracyjne ograniczanie rynku emerytalnego to mrzonka. Zakazy można obejść, ale zapłacą za to przyszli emeryci.

Agnieszka Nogajczyk- -Simeonow

prezes PTE Allianz

Wprowadzenie zakazu inwestycji zagranicznych dla OFE nie jest najlepszym rozwiązaniem. Dla bezpieczeństwa przyszłych emerytur portfele należy dywersyfikować, a przy wciąż rosnących aktywach funduszy możliwości inwestycyjne w kraju będą się kurczyły.

Grzegorz Zatryb

wiceprezes PTE Skarbiec-Emerytura

To było do przewidzenia, bo najbardziej wpływową osobą w kwestiach emerytalnych w PiS jest Cezary Mech. Jego poglądy poznaliśmy już, gdy był szefem Urzędu Nadzoru Funduszy Emerytalnych. Przed zablokowaniem inwestycji zagranicznych uratować mogą nas dyrektywy unijne. Jeśli chodzi o konsolidację, to w Polsce jest miejsce dla 6-7 OFE. Tylko duże fundusze stać na zmniejszenie kosztów ponoszonych przez klientów.

Jarosław Skorulski

członek zarządu PTE Pocztylion-Arka

Prawo zabrania, by jedna spółka miała dwa towarzystwa. Jeśli fuzja ma dotyczyć dwóch mniejszych towarzystw, których nikt z zewnątrz nie będzie chciał kupić, to nadzór nie będzie miał wyboru. Co do inwestycji zagranicznych, to na razie nie jest to najbardziej palący problem. Jeśli jednak podaż na naszym rynku będzie maleć i nie będzie możliwości inwestowania za granicą, może powstać bąbel spekulacyjny. A to nie będzie dobre ani dla OFE, ani dla rynku.

Tomasz Bańkowski

prezes Pekao Pioneer PTE

Aby koszt, jaki ponosi członek funduszu, był jak najniższy, na rynku powinno funkcjonować 8-10 funduszy. Mniejsze mogą mieć dobre wyniki, ale ich koszty będą wyższe. Fundusz powinien mieć minimum 500 tys. członków płacących składki. Jeśli OFE mają zarabiać na przyszłą emeryturę, to nie powinno im się drastycznie ograniczać inwestycji.

Tomasz Publicewicz

wiceprezes Analizy Online

Zamykanie wyjścia OFE za granicę to utopia. Bez problemu bowiem można taki zakaz obejść, tworząc produkty pod polskim szyldem, inwestujące w zagraniczne walory. Co do konsolidacji, to nie ma przezroczystych kryteriów, ile powinno być OFE, by wybór był rzeczywiście realny. Może jednak zamiast propozycji administracyjnego blokowania zmian na rynku, pod płaszczykiem troski o nasze przyszłe emerytury, specjaliści z PiS przedstawią plan szybkiej likwidacji zadłużenia na linii ZUS-OFE, które realnie obniża nasze przyszłe emerytury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jak kulą w płot