Jakóbik: Bitwa o Nord Stream 2 rozegra się jesienią

opublikowano: 02-02-2018, 17:10

Wydane właśnie przez Niemcy pozwolenie na budowę drugiej nitki gazociągu Nord Stream nie przesądza jego przyszłości.

- Dużo ważniejsze rzeczy dzieją się w Brukseli - tłumaczy w rozmowie z Pulsem Dnia Wojciech Jakóbik, analityk portalu BiznesAlert.pl. Jego zdaniem kluczowe w walce o objęcie rurociągu prawem europejskim będą losy nowelizacji dyrektywy gazowej, która ma umożliwić swobodny dostęp różnym dostawcom gazu do rosyjskiej rury łamiąc tym samym monopol Gazpromu. 

- Warto pamiętać, że wbrew doniesieniom rosyjskich mediów inicjatywę Komisji Europejskiej dotyczącej zmian w dyrektywie gazowej popiera nie tylko Polska, ale też kraje Europy Środkowo-Wschodniej i południowej, takie jak Włochy, Grecja czy Bułgaria, które są rozczarowane tym, że wcześniej Komisja zablokowała projekt South Stream - zaznacza. 

Może zdarzyć się sytuacja, że gazociąg Nord Stream 2 zostanie ukończony zanim wyjaśni się jego status prawny. - Gra toczy się o to czy nowa regulacja zdąży objąć projekt i w ten sposób go opóźnić - mówi Jakóbik. - Ten projekt będzie trudno zablokować. Z polskiego punktu widzenia nic się nie zmienia: mamy własne zadanie domowe do wykonania, a więc rozbudowę terminala LNG i budowę Baltic Pipe - dodaje.

Wojciecha Jakóbika pytam też o:

- interesy krajów południa Europy w rozgrywce o nową dyrektywę gazową

- zaangażowanie Orlenu w budowę polskiej elektrowni atomowej

- zmiany w statucie Orlenu czyniące z niego hurtownika wielu produktów, m.in. spożywczo-przemysłowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Sołtys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Jakóbik: Bitwa o Nord Stream 2 rozegra się jesienią