Jeden wyrok wystarczy w UE

JOANNA KOŁAKOWSKA adwokat, kancelaria Nowakowski i Wspólnicy
opublikowano: 07-11-2014, 00:00

Komentarz prawnika

Od stycznia 2015 r. wierzyciele dysponujący wyrokiem wydanym w jednym kraju członkowskim będą mogli go uznać lub wykonać w innym państwie unijnym bez wszczynania dodatkowej procedury sądowej. W styczniu 2015 r. w polskim porządku prawnym zaczną obowiązywać dwie nowe regulacje: Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych oraz Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 606/2013 z 12 czerwca 2013 r. w sprawie wzajemnego uznawania środków ochrony w sprawach cywilnych. W obu wprowadzony został tzw. system automatycznej wykonalności.

Celem wprowadzenia do prawa polskiego, w szczególności do Kodeksu postępowania cywilnego, przepisów mających uzupełnić regulacje m.in. wspomnianych rozporządzeń, 14 października 2014 r. rząd przyjął projekt nowelizacji kodeksu. Najważniejszą zmianą, jaką przewiduje projekt, jest wprowadzenie do ustawy Księgi Czwartej — Uznawanie i wykonywanie niektórych orzeczeń sądów państw członkowskich Unii Europejskiej oraz pochodzących z tych państw ugód i dokumentów urzędowych (art. 115313-115323 k.p.c.). Regulacja ma być wspólna dla orzeczeń sądowych, ugód i dokumentów urzędowych objętych działaniem systemu automatycznej wykonalności z uwzględnieniem odmienności wynikających z poszczególnych rozporządzeń unijnych, których przepisy te dotyczą.

Przepis projektowanego art. 115313 k.p.c. statuuje zasadę, że orzeczenia sądowe, ugody i dokumenty urzędowe wskazane w tym przepisie są w Polsce tytułami wykonawczymi. Rozporządzenia 1215/2012 oraz 606/2013 wprowadzają instytucję tzw. dostosowania środka lub zarządzenia zawartego w orzeczeniu, ugodzie lub dokumencie urzędowym pochodzącym z jednego państwa do środków lub zarządzeń znanych w innym państwie. Dostosowania będzie dokonywał organ egzekucyjny przez wydanie stosownego postanowienia. W razie potrzeby komornik będzie mógł zwrócić się do sądu o wydanie postanowienia w przedmiocie dostosowania. Na postanowienie sądu będzie przysługiwało zażalenie. Nowa regulacja wprowadza także możliwość złożenia wniosku o odmowę uznania i wykonania, który strona zainteresowana będzie mogła wnieść do sądu okręgowego miejsca zamieszkania albo siedziby dłużnika, a w braku takiego sądu — do sądu okręgowego, w którego okręgu ma być lub jest prowadzona egzekucja. W terminie wyznaczonym przez sąd wierzyciel będzie mógł przedstawić swoje stanowisko w sprawie, a następnie sąd, na posiedzeniu niejawnym, orzeknie w przedmiocie odmowy wykonania lub uznania. Na postanowienie sądu przysługiwać będzie zażalenie, a na postanowienie sądu apelacyjnego — skarga kasacyjna. Projekt nowelizacji kodeksu przewiduje także zmianę ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Od wniosków dotyczących odmowy wykonania lub uznania, o których mowa w odpowiednich rozporządzeniach, pobierana będzie opłata w wysokości 300 zł.

Trudno określić skutki, jakie przyniesie nowelizacja. Można mieć wątpliwości, czy instytucja dostosowania środków lub zarządzeń, czy też instytucja odmowy uznania lub wykonania będą zapewniały dostateczny poziom ochrony interesów dłużnika i wierzyciela. Czas pokaże, czy polskie organy wymiaru sprawiedliwości i organy egzekucyjne sprostają nowym wyzwaniom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JOANNA KOŁAKOWSKA adwokat, kancelaria Nowakowski i Wspólnicy

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu