Jest moda na portale

Jan Kaliński
opublikowano: 31-05-2006, 00:00

Portale korporacyjne działają w coraz większej grupie firm. Stają się centralnym „miejscem” pracy i wymiany informacji.

Można go porównać do czubka góry lodowej. Jest to widoczna część całego systemu wymiany danych w firmie. Portal ujednolica, gromadzi wszelkie informacje z różnych źródeł i udostępnia je użytkownikom przez przeglądarkę internetową.

— Portal korporacyjny jest wspólną dla całej firmy platformą informacji i zarządzania. Ma postać rozbudowanego serwisu wewnętrznego. Składa się z kilku warstw: biblioteki dokumentów, serwerów plików, ewentualnie systemów pamięci masowych, mechanizmu zarządzania użytkownikami i grupami, narzędzi sterujących obiegiem dokumentów, informacji i przepływem pracy oraz ewentualnie serwerów aplikacji — mówi Paweł Jędrusik, dyrektor regionalny w Epicor Software Poland.

Łyk historii

Portal korporacyjny jest rozwinięciem intranetu. Dostęp do niego jest spersonalizowany, każda grupa użytkowników jest uprawniona do przeglądania różnych danych. Dla użytkowników zewnętrznych, np. przeglądających stronę firmy, będzie to np. lista kontaktowa pracowników. Korzystający z portalu wewnątrz przedsiębiorstwa będzie miał np. dostęp do kalendarza spotkań. W sposobie dostępu do informacji takie rozwiązania nie różnią się od zaawansowanych stron internetowych.

— Aby zdefiniować portal korporacyjny, najlepiej prześledzić historię jego rozwoju. Pierwsze portale powstawały na potrzeby użytkowników internetu. Ich celem było stworzenie miejsca, od którego internauta rozpoczyna swoją wędrówkę — stąd też i nazwa: portal — brama. Portal zbiera w jednym miejscu wiele informacji i narzędzi potrzebnych użytkownikowi do pracy czy rozrywki. Ponadto umożliwia dostosowanie swojej zawartości do konkretnych potrzeb — opisuje Zbigniew Osiński, dyrektor marketingu w firmie Contium.

Portal korporacyjny nie jest jednak stroną internetową, chociaż jest dostępny przez przeglądarkę. — Strona internetowa to wizytówka firmy, prezentująca każdemu odwiedzającemu tę samą, ogólną treść. Natomiast każdy użytkownik portalu widzi treść zgodną z nadanymi mu uprawnieniami, ponadto może też samodzielnie dokonywać personalizacji, zmieniając sposób prezentacji informacji, wybierając funkcje czy tworząc zestaw źródeł, z których mają być pobierane dane — przekonuje Paweł Jędrusik.

W jednym miejscu

Idea portali została szybko przeniesiona do wnętrza przedsiębiorstw i w ten sposób powstały portale korporacyjne.

— Korzystający z nich pracownicy mają w jednym miejscu niezbędne dane i usługi systemów funkcjonujących w przedsiębiorstwie. Procesy, które zachodzą w przedsiębiorstwie, mogą dzięki temu być w całości odzwierciedlone w portalu. Przykładowo proces obsługi zapytania ofertowego z jednej strony ułatwia klientowi złożenie precyzyjnego zapytania, a z drugiej pozwala szybko skonsultować wycenę i możliwości realizacji wewnątrz firmy — dodaje Zbigniew Osiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu