Czytasz dzięki

Kaczyński: Byłoby lepiej, gdyby PiS było silniejsze od PO

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 23-09-2005, 09:45

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński powiedział, że jego ugrupowanie nie zamierza "zatapiać" Platformy Obywatelskiej, ale byłoby lepiej, gdyby silniejszym partnerem w przyszłej koalicji było Prawo i Sprawiedliwość.

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński powiedział, że jego ugrupowanie nie zamierza "zatapiać" Platformy Obywatelskiej, ale byłoby lepiej, gdyby silniejszym partnerem w przyszłej koalicji było Prawo i Sprawiedliwość.

"My gwarantujemy równowagę społeczną. Nasz program bierze pod uwagę interesy różnych grup społecznych, a nie tylko grupy najmocniejszej" - podkreślił Kaczyński, piątkowy "Gość Radia Zet".

Proszony o komentarz do wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka o konieczności "zatopienia" Platformy Obywatelskiej, polityk PiS ocenił, że o. Rydzyk jest "ważną postacią na polskiej scenie i sam odpowiada za siebie". Kaczyński zastrzegł jednak, że jego ugrupowanie nie zamierza "zatapiać" PO.

Podczas sobotniego spotkania Kół Radia Maryja w jasnogórskiej bazylice o. Rydzyk miał powiedzieć do kilku tysięcy uczestników : "Platformę trzeba zatopić. Może przydałoby się nam tsunami?".

Lech Kaczyński podkreślił, że "w ostatnim okresie to Platforma Obywatelska wykazuje znacznie więcej agresywności". "My ciągle mówimy o szacunku, o kulturze. Natomiast jeżeli mówimy, że Platforma nie przedstawiła programu, to w każdej demokratycznej kampanii jest to (nieprzedstawienie programu - PAP) pewna - przepraszam za określenie - wpadka" - dodał.

Kaczyński podkreślił, że PiS konkuruje z PO. "Po raz tysięczny już mówię: gdyby Platforma Obywatelska i PiS miały takie same poglądy, a różnica między Polską solidarną a liberalną jest bardzo istotna, to mielibyśmy jedną partię" - argumentował.

Pytany ponownie, czy według niego homoseksualiści mogą być zatrudniani jako nauczyciele, kandydat PiS na prezydenta podkreślił, że jego poglądy w tej sprawie "nie zmieniły się" i ma on "olbrzymie wątpliwości", czy homoseksualiści powinni pracować w tym zawodzie. "Jestem przeciwny temu, żeby eksponować i propagować orientację homoseksualną" - powiedział.

Zastrzegł, że jest "człowiekiem tolerancyjnym" i nie chce blokować homoseksualistom dostępu do "bardzo wielu innych zawodów".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane