Kaczyński: Powołanie CBA to ważna chwila w dziejach państwa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2006, 11:33

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek dziennikarzom w Sejmie, że powołanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego "to ważna chwila w dziejach naszego państwa, w dziejach naprawy Rzeczpospolitej, którą podejmujemy". Według niego, inne organy państwa mające walczyć z korupcją "po prostu nie wykonują swoich funkcji".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek dziennikarzom w Sejmie, że powołanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego "to ważna chwila w dziejach naszego państwa, w dziejach naprawy Rzeczpospolitej, którą podejmujemy". Według niego, inne organy państwa mające walczyć z korupcją "po prostu nie wykonują swoich funkcji". 

Rządowy projekt ustawy powołującej CBA trafi w czwartek pod obrady Sejmu.

Według J. Kaczyńskiego, "stan aparatu państwowego, w tym także tych części, które są przeznaczone do walki z patologią społeczną, korupcją, między innymi jest taki, że bez wprowadzenia nowego elementu, zewnętrznego wobec dotychczasowego układu, ta walka po prostu nie może się udać".

Prezes PiS argumentował, że "jeśli chcemy w Polsce pokonać korupcję, identyfikować główne zagrożenia, główne grupy, które się tym na wielką skalę zajmują, to musimy mieć nowe narzędzie. Takim narzędziem jest Centralny Urząd Antykorupcyjny".

Kaczyński ocenił, że urząd nie będzie dublował innych organów państwa z tego powodu, że "inne organy przeznaczone do tego celu po prostu nie wykonują swoich funkcji, są bardzo często głęboko uwikłane w układ korupcyjny w Polsce".

Pytany, czy dojdzie do zapowiadanej przez lidera LPR Romana Giertycha reaktywacji sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen, odparł, że "to jest kwestia dyskusyjna". "Ona może powstać tylko jako komisja dokańczająca prace tej poprzedniej" - powiedział. Podkreślił jednak, że "decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, a propozycja jest interesująca".

Centralne Biuro Antykorupcyjne, według rządowego projektu, ma być nową służbą specjalną państwa, która ma ścigać korupcję m.in. w instytucjach publicznych i samorządzie terytorialnym. CBA ma zwalczać przestępstwa godzące w interesy ekonomiczne państwa. Ma też sprawdzać oświadczenia majątkowe osób publicznych.

Zgodnie z projektem, CBA będzie podlegać premierowi, a jej pierwszym szefem zostanie obecny sekretarz stanu w Kancelarii Premiera i pełnomocnik rządu Mariusz Kamiński. Kadencja szefa CBA ma trwać 4 lata. CBA ma liczyć około 500 osób. Biuro przejmie część kompetencji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane