30-01-2010, 10:29
W ostatnich dniach pogoda mocno daje się we
znaki budowniczym Stadionu Narodowego: sprzęt odmawia posłuszeństwa, zamarzają
pompy do betonu, z powodu pękniętej rury przez trzy dni nie było wody. W takich
warunkach, mimo najlepszych chęci, nie da się pracować "pełną parą", trwają więc
jedynie te prace, których nie można wstrzymać - poinformował PAP Marcin Zaręba,
dyrektor budowy z ramienia głównego wykonawcy konsorcjum Alpine - Hydrobudowa
Polska S.A. - PBG S.A.