Kiedy zatrzyma się CD Projekt

Krzysztof Kolany Bankier.pl współpraca Patrycja Łuszczyk
12-09-2017, 22:00

Coraz trudniej nadążyć za rosnącą kapitalizacją CD Projektu. Jeszcze w poniedziałki pisaliśmy o przekroczeniu bariery 100 zł za akcję, a już we wtorek kurs przebił 106 zł i spółka świętowała przekroczenie bariery 10 mld złotych kapitalizacji.

Jeszcze rok temu jedna akcja CD Projektu kosztowała niespełna 40 zł, a cała firma była wyceniana na ok. 3,6 mld zł. We wtorek w południe walorami producenta gier o Wiedźminie handlowano już po rekordowej cenie 106,60 zł. Przy tym kursie giełdowa wycena spółki wyniosła prawie 10,25 mld zł. Oznacza to, że w zaledwie dwie sesje kapitalizacja CD Projektu wzrosła o miliard złotych.

Od początku roku akcje CD Projektu dały zarobić 105 proc. Wzrosty przyspieszyły w zeszłym tygodniu po tym, jak spółka zaprezentowała znacznie lepsze od oczekiwań wyniki za pierwsze półrocze. Jednakże to nie historyczne osiągnięcia, lecz wiara w świetlaną przyszłość wywindowały wartość CD Projektu powyżej granicy 10 mld zł. Bo bieżące wyniki w żaden sposób nie uzasadniają tak wysokiej wyceny — relacja C/Z w wysokości 43,3 jest tego najlepszym dowodem.

Coraz ważniejsze jest zatem pytanie: jak daleko mogą zajść notowania CD Projektu? Z 9 wydanych w tym roku rekomendacji agregowanych przez Bankier.pl aż 7 to „kup”, 1 „trzymaj” i tylko analitycy mBanku w styczniu rekomendowali „sprzedaj”, jednak tylko 1 Erste opublikowana wczoraj ma cenę docelową powyżej obecnego kursu (121,5 zł).

OKIEM ZARZĄDZAJĄCEGO

Świetna jakość to wysoka cena

ARKADIUSZ BEBEL,

zarządzający funduszami w Quercus TFI

CD Projekt to bardzo dobra spółka, która dostarcza światowej klasy produkty. Fenomenalnie wykorzystuje potencjał rosnącego globalnego rynku gier, czym zyskała sympatię inwestorów. CD Projekt regularnie prezentuje bardzo dobre wyniki kwartalne i tak też było ostatnim razem. Ostatni wzrost kursu wiąże się głównie z dobrym przyjęciem GWINTa przez graczy, co widać w wysokim poziomie mikropłatności. Patrząc na rekomendacje analityków sell-side, można znaleźć rekomendacje, w których cena docelowa jest wciąż wyższa od bieżącego kursu giełdowego.

OKIEM ANALITYKÓW

Wciąż warto kupować

MICHAŁ CZERWIŃSKI

analityk Trigon DM

Po bardzo dobrych wynikach z zeszłego tygodnia, które przebiły oczekiwania inwestorów, CD Projekt pokazał, że gry spółki nadal bardzo dobrze się sprzedają i generują dobre wyniki. Dodatkowo pozytywnie na wycenę akcji spółki wpływać może zbliżająca się premiera karcianej gry Gwint w Chinach. Nasza aktualna rekomendacja na spółkę to Kupuj z ceną docelową 115 zł i nadal uważamy, że spółka jest dobrym pomysłem inwestycyjnym.

Nowe źródło przychodów

KAROL BRODZIŃSKI

analityk Erste Securities

Wycena akcji CD Projektu jeszcze nie jest wysoka, przede wszystkim dlatego, że wcześniej nie doceniano „Gwinta”. Rynek jest dość ostrożny, jeśli chodzi o tego typu produkty, ale przykłady „Heartstone” (70 mln aktywnych użytkowników i 500 mld USD przychodów w 2016 r.) i „Shadowverse” (100 mln USD przychodów w kilka miesięcy od premiery w 2016 r.), świadczą, że uzyskują one bardzo dobre wyniki. Szacuję, że „Gwint” w perspektywie kilku lat zgromadzi 4-5 mln aktywnych użytkowników, z czego 8 proc. będzie skłonnych dokonywać mikropłatności. Biorąc pod uwagę zachowanie podobnych gier, założenie to wydaje się konserwatywne. Rynek gier jest rynkiem globalnym, z dużym potencjałem. Wciąż warto więc kupować akcje CD Projektu, właśnie ze względu na karcianą grę spółki. Szczególnie jeśli przychody z „Gwinta” i jego popularność będą rosły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany Bankier.pl współpraca Patrycja Łuszczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kiedy zatrzyma się CD Projekt