Kobiety z GPW zysków nie mnożą

opublikowano: 08-03-2013, 00:00

Na akcjach giełdowych spółek, rządzonych przez panie, częściej można stracić, niż zyskać

Dobre wykształcenie, odporność psychiczna, zaradność, konsekwencja w działaniu i ambicja; umiejętność współpracy i zaangażowanie, zdolność słuchania i porozumiewania się — to wszystko cechy kobiet-menedżerek, które powodują, że według ekspertów na stanowiskach prezesów sprawdzają się nie gorzej (a często nawet lepiej) niż mężczyźni. Teoria teorią, ale liczby mówią co innego. W giełdowym świecie, zdominowanym przez mężczyzn, kobiet jest jak na lekarstwo, a na GPW akcje firm, kierowanych przez panie na wysokich obcasach, przynoszą częściej straty niż zyski.

Podobnie jak przed rokiem, stworzyliśmy indeks PB-Kobiety, odzwierciedlający notowania 20 spółek z warszawskiej giełdy, kierowanych przez kobiety. Każdej ze spółek przyznaliśmy tę samą wagę. I tak jak przed rokiem wynik był słaby: PB-Kobiety w rok spadł o 13 proc., wobec zwyżki WIG o 14 proc. 12 miesięcy temu wynik był jeszcze gorszy: roczna stopa zwrotu kobiecego indeksu wyniosła minus 29 proc. Różnica była taka, że dystans do całego rynku był o połowę mniejszy (WIG stracił w porównywalnym okresie 16 proc.).

Inaczej być nie mogło, bo notowania aż 13 z 20 spółek hossa ominęła szerokim łukiem. W niechlubnym wyścigu o miano czerwonej latarni deweloperski JHM Development, kierowany przez Halinę Mirgos, o włos wyprzedził branżowego rywala — Triton Development. Na walorach pierwszej z firm w rok można było stracić 74 proc., na akcjach drugiej — 71 proc. Niewiele lepiej wypadł Atlantis, zarządzany przez Annę Kajkowską (-70 proc.) oraz Idea TFI (-64 proc.), w której stery kilka miesięcy temu po Piotrze Kukowskim przejęła Agnieszka Rachwalska-Marko.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Największe powody do zadowolenia mają natomiast Hanna Berling (kurs jej spółki urósł o 58 proc.) i Grażyna Piotrowska- -Oliwa, od roku kierująca PGNiG. To był dobry okres dla akcjonariuszy, bo notowania poszybowały w górę prawie o 50 proc. Drugi rok z rzędu nieźle wypadł AC Autogaz, kierowany przez Katarzynę Rutkowską — akcje znów podrożały o 20 proc. Dodatnią stopę zwrotu ponownie przyniosły też 4fun Media. Firmą zarządza Ewa Czekała.

W sumie zaledwie co piątą spółką z głównego rynku GPW rządzi kobieta. W porównaniu z zeszłym rokiem w statystykach zmieniło się niewiele, ale w personaliach — owszem. Grażyna Kuś przestała być szefową informatycznego B3 System (zastąpił ją mężczyzna), Sylwia Szwed nie kieruje już Fonem (ją zastąpiła inna kobieta — Izabela Jarota-Wahed), a DSS — Małgorzata Then. Z fotelem prezesa Miraculum pożegnała się Monika Nowakowska, i to w okolicznościach dość burzliwych, bo rada nadzorcza dystrybutora kosmetyków poważnie rozważa skierowanie do sądu pozwu o odszkodowanie za — jak twierdzą — niegospodarność i wpędzenie firmy w straty. W nie mniej burzliwych okolicznościach do zarządzania Agorą wróciła Wanda Rapaczyńska. Formalnie nie została prezesem, a jej misja potrwa co najwyżej jeszcze przez 2 miesiące. Na GPW wróciła też Katarzyna Muszkat, która przed laty zasiadała w zarządzie KGHM, a teraz kieruje zeszłorocznym debiutantem — ZE PAK. Wątek zmian kończy przejście Małgorzaty Iwanejko z gabinetu prezes Boryszewa do Impexmetalu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane