Kolejne tygodnie zdecydują o notowaniach złotego

Mariusz Potaczała
03-10-2005, 00:00

Miniony tydzień zaskoczył inwestorów, którzy oczekiwali zwycięstwa Platformy Obywatelskiej w wyborach do parlamentu. Zwycięską partią okazało się Prawo i Sprawiedliwość, które postrzegane jest przez inwestorów, głównie zagranicznych, jako ugrupowanie konserwatywne. Kolejne dni po wyborach to przede wszystkim próba stworzenia przez PiS i PO koalicji rządzącej. Niestety ze względu na kampanię prezydencką oba ugrupowania nie spieszą się do zawarcia porozumienia koalicyjnego.

Wygrana PiS spowodowała wyraźny spadek notowań polskiej waluty zaraz na początku tygodnia. Jednak kolejne dni handlu przyniosły uspokojenie nastrojów i dopiero w końcu tygodnia atmosfera na rynku walutowym stała się nerwowa. Wywołały ją napięcia między PiS i PO we wstępnych rozmowach o koalicji. Głównym wątkiem sporu jest wystawienie przez PiS kandydatury Kazimierza Marcinkiewicza na stanowisko premiera, podczas gdy PO widziało w tej roli Jarosława Kaczyńskiego, li- dera zwycięskiej partii. Ale PiS wierzy, że Lech Kaczyński wygra wybory prezydenckie.

Kierownictwo tej partii uznało więc, że dwóch braci Kaczyńskich na kluczowych stanowiskach w kraju to za dużo. Ten spór i kampania prezydencka nie służą stabilizacji kursu złotego. Nerwowo będzie aż do wyborów.

W tej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych, utrzymując łagodne nastawienie w polityce monetarnej. To nie wpłynęło na notowania złotego, bo innej decyzji rada w trakcie wyborów nie mogła podjąć. Władze monetarne zwróciły jednak uwagę na rosnące oczekiwania inflacyjne. W swoim komentarzu członkowie RPP wskazali na to, iż utrzymanie łagodnego nastawienia w polityce pieniężnej nie oznacza automatycznie dalszych obniżek stóp procentowych. Reakcją na te wypowiedzi była wyraźna przecena obligacji na rynku wtórnym, która wiąże się także z niepewnością na scenie politycznej.

Najbliższe dwa, trzy tygodnie powinny zdecydować o przyszłości złotego, wobec którego inwestorzy w dalszym ciągu utrzymują pozytywne nastawienie. Z uwagą będą śledzić rozwój sytuacji politycznej oraz powstawanie koalicji rządowej. Naszym zdaniem w dalszym ciągu eksporterzy powinni wykorzystywać spadek notowań złotego wobec walut do zabezpieczania swoich pozycji w średnim terminie. Kluczowym oporem dla kursu EUR/PLN są poziomy 3,93-3,94. Tu warto rozważyć zabezpieczanie pozycji eksportowych. Dla kursu USD/PLN takim poziomem jest 3,26-3,27.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kolejne tygodnie zdecydują o notowaniach złotego