Kolejne zachęty dla innowatorów

08-11-2016, 22:00

Tylko co czwarta firma skorzystała dotychczas z jakiejkolwiek formy wsparcia B+R. Tę sytuację może poprawić ulga na tego typu działania

Tzw. mała ustawa o innowacyjności czeka już tylko na podpis prezydenta. Wprowadza ona rozszerzoną ulgę podatkową na badania i rozwój (B+R). Od przyszłego roku zostaną podniesione limity odliczania od podstawy opodatkowania wydatków na działalność B+R. Jak to będzie wyglądać w praktyce? MSP będą mogły obniżyć dochód aż o 50 proc. (teraz jest to 10-30 proc.). Natomiast wszyscy przedsiębiorcy będą mieli możliwość odliczenia połowy kwot wydawanych na wynagrodzenia pracowników zajmujących się innowacjami (obecnie jest to 30 proc.).

— Nowelizacja jest ważną zmianą. Pozwoli nam konkurować z innymi krajami pod względem dostępności i atrakcyjności zachęt dla firm prowadzących działalność badawczo-rozwojową — podkreśla Paweł Tynel, lider zespołu ulg i dotacji inwestycyjnych w dziale doradztwa podatkowego EY. Co ważne, ustawodawca wydłużył z trzech do sześciu lat okres, w którym będzie można dokonywać odpisów.

Od 1 stycznia 2017 r. zniknie też podatek dochodowy od własności intelektualnej wnoszonej do spółki. Do katalogu kosztów kwalifikowanych zostaną wpisane koszty uzyskania i utrzymania patentu, prawa ochronnego na wzór użytkowy oraz prawa wynikającego z rejestracji wzoru przemysłowego. — Możliwość odliczenia tych dodatkowych kosztów będzie przysługiwała jednak wyłącznie małym i średnim przedsiębiorstwom — wyjaśnia Filip Kotarski, menedżer w zespole ulg i dotacji inwestycyjnych EY.

Brak wiedzy

Tymczasem według nowego raportu E&Y„Ulga B+R — korzyść na wyciągnięcie ręki” blisko połowa firm nie jest świadoma, że w styczniu tego roku weszła w życie nowa ulga podatkowa na B+R. Eksperci z firmy doradczej podkreślają, że innowacyjność polskiego biznesu należy do najniższych w Europie. Z danych OECD wynika, że na nowatorskie pomysły wydajemy zaledwie 0,9 proc. PKB. Oznacza to, że znajdujemy się na 35. miejscu na 40 badanych krajów. Powód? Brakuje odpowiednich zachęt lub są one mało atrakcyjne dla przedsiębiorców.

Szefowie firm często nie wiedzą o tych ułatwieniach. Specjaliści E&Y nie mają wątpliwości, że działania B+R to klucz do rozwoju gospodarczego kraju, wzrostu jego atrakcyjności w oczach inwestorów, budowania przewagi konkurencyjnej i nowych miejsc pracy. Co ciekawe, ponad połowa badanych (54 proc.) przedsiębiorców uważa, że startująca od przyszłego roku ulga pozytywnie wpłynie na rozwój prac badawczo- -rozwojowych w Polsce.

Trudne zadanie

Mimo to, zdaniem Pawła Tynela, zwiększenie poziomu wydatków na innowacje z obecnego 1 proc. PKB do 1,7 proc. w 2020 r. jest ambitnym planem rządu — bardzo trudnym do osiągnięcia.

— Wprowadzone w naszym kraju ulgi B+R to pierwszy krok w stronę wyrównania pozycji konkurencyjnej Polski na tle innych krajów UE. W większości państw należących do Unii taka ulga działa już od dawna, łącząc w wielu przypadkach mechanizmy zarówno dodatkowych odliczeń kosztów, jak i premiowania przychodów z tytułu posiadania prawa do wartości intelektualnej — podkreśla Honorata Ścisłowicz-Skraba, starszy menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY.

Warto pamiętać, że w niektórych krajach pułapy odliczeń są znacząco wyższe niż w Polsce. Tak jest np. na Litwie, gdzie przedsiębiorstwa mogą dodatkowo odliczyć nawet 200 proc. kosztów B+R i swobodnie łączyć tę formę wsparcia z innymi źródłami. Oprócz podatkowych ułatwień na nowatorskie firmy czekają również unijne dotacje.

— Do 2020 r. Polska otrzyma w ramach funduszy unijnych 9,99 mld EUR na rozwój przedsiębiorstw prowadzących działalność B+R. Te dodatkowe fundusze powinny przyczynić się do poprawy innowacyjności polskiego biznesu — konkluduje Honorata Ścisłowicz-Skraba. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Kolejne zachęty dla innowatorów