Koncern Energa zamierza nabyć akcje Stoczni Gdańskiej

Polska Agencja Prasowa SA
14-03-2006, 16:38

Koncern Energetyczny Energa SA zamierza nabyć akcje Stoczni Gdańskiej. Nie ustalono jeszcze jak duży pakiet akcji zostanie zakupiony. Obydwie strony deklarują, że będą "dążyły" aby było to 100 proc. Szef stoczniowej Solidarności mówi o "wygraniu w totolotka" przez jego zakład.

Koncern Energetyczny Energa SA zamierza nabyć akcje Stoczni Gdańskiej. Nie ustalono jeszcze jak duży pakiet akcji zostanie zakupiony. Obydwie strony deklarują, że będą "dążyły" aby było to 100 proc. Szef stoczniowej Solidarności mówi o "wygraniu w totolotka" przez jego zakład.

"Mogę z radością powiedzieć, że jedna z największych firm w Gdańsku i na Pomorzu, gdańska Energa, odpowiedziała pozytywnie na ofertę zakupu akcji Stoczni Gdańskiej i zarząd Energi podjął uchwałę, że jest zainteresowany naszą firmą" - powiedział we wtorek w Gdańsku p.o. prezesa Stoczni Gdańskiej, Andrzej Jaworski.

Zarząd Energi w ostatnich dniach "wstępnie wyraził zamiar" nabycia pakietu kontrolnego akcji Stoczni Gdańskiej.

"W tej chwili jesteśmy w przededniu posiedzenia Rady Nadzorczej, która musi wydać w tej sprawie opinię. W przyszłym tygodniu, jak sądzę, Walne Zgromadzenie wyrazi zgodę na przeprowadzenie tej transakcji" - powiedział prezes Energi Waldemar Bartelik.

Proces przejmowania akcji stoczni ma trwać około dwóch miesięcy.

Bartelik dodał, że inwestycja w stocznię to m.in. szansa na odbudowanie pełnej sprawności biznesowej, produkcyjnej i organizacyjnej Stoczni Gdańskiej.

"Stocznia Gdańska posiada znakomitą załogę, znakomitych fachowców, których część niestety opuściła już stocznię, opuściła nasz kraj świadcząc usługi na całym świecie" - podkreślił Bartelik.

Jaworski zaznaczył, że cały czas prowadzone są rozmowy na temat, jaką część akcji stoczni przejmie koncern energetyczny. "Myślę, że gdyby 100 procent akcji byłoby w rękach Energi to byłoby najlepsze rozwiązanie. Chcę podkreślić, że ta sytuacja jest także na rękę Stoczni Gdyńskiej" - powiedział. Obecnie gdański zakład należy do Grupy Stoczni Gdynia SA.

Jak wyjaśnił Jaworski, inwestor chce budować w gdańskim zakładzie kompletne statki.  

Bartelik nie wyklucza dywersyfikacji przedmiotu działania Stoczni Gdańskiej i uzupełnienie go o usługi remontów jednostek.

"Sądzę, że Energa jest inwestorem krótkoterminowym. Stocznia potrzebuje inwestora strategicznego, branżowego na lat 20 czy 30. (...) W tej chwili pierwszy krok to jest Energa. Myślę, że Energa zrobi kolosalne pieniądze na tej stoczni, bo ta stocznia ma potencjał finansowy niewykorzystany w tej chwili" - powiedział Paweł Brzezicki, doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza ds. gospodarki morskiej.

"Następnie, być może znajdzie się od razu inwestor strategiczny, długoterminowy, a być może będzie jeszcze coś po drodze. Natomiast nie należy sądzić, aby znalazł się inwestor docelowy w momencie kiedy stocznia produkuje segmenty, czy też kadłuby" - dodał Brzezicki.

Z faktu, iż znalazł się inwestor chętny do zakupu akcji stoczni cieszą się związki zawodowe.

"To na pewno sukces wszystkich stoczniowców, że pomimo takiego dużego kryzysu przetrwaliśmy (...) sądzę, że to była jedna szansa na milion i że ona się zdarzyła to jest tak, jakby wygranie w totolotka" - powiedział szef stoczniowej Solidarności Roman Gałęzewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koncern Energa zamierza nabyć akcje Stoczni Gdańskiej