Konsumenci chcą automatycznych benefitów

opublikowano: 02-08-2016, 22:00

Klienci oczekują natychmiastowych korzyści z udziału w programach lojalnościowych, z których coraz chętniej korzystają.

Zainteresowanie programami lojalnościowymi rośnie. Według badań przeprowadzonych przez Colloquy, w przeciągu dwóch lat liczba osób, które korzystają z tego typu systemów, zwiększyła się o 26 proc. A to dzięki temu, że czas programów lojalnościowych, które polegają na żmudnym zbieraniu punktów, odchodzi do lamusa. W Polsce najpopularniejszym programem tego typu był Payback, w którym, jak wynika z wyliczeń portalu cashless.pl — aby za zebrane punkty otrzymać telefon Samsung Galaxy Trend Plus o wartości 400 zł, należałoby wydać 100 tys. zł na paliwo i zbierać te punkty przez dwadzieścia lat. Oczywiście takie wyliczenia nie są zbyt atrakcyjne dla konsumentów. Ostatnio w Polsce pojawiło się jednak kilka innowacyjnych programów lojalnościowych, które zwalniają klientów z konieczności pamiętania o zaoferowanych promocjach i nie zmuszają do bycia wiernym tylko jednej marce. Jedną z nich jest poznańska firma Qpony, która w swojej aplikacji umożliwia zbieranie wszystkich najciekawszych rabatów w jednym miejscu. Kolejnym przykładem jest Refunder — program lojalnościowy umożliwiający zwrot pieniędzy za zakup. I chociaż w naszym kraju dostępny jest od niedawna, już wypłacił osobom, które z niego skorzystały, ponad 6 mln zł zwrotu.

— Polska jest drugim po Szwecji krajem, w którym dostępny jest Refunder. Wynika to z faktu, że polski rynek e- -commerce wyróżnia bardzo duża dynamika wzrostu, a zakupy w sklepach i serwisach internetowych realizuje już 48 proc. polskich internautów — podkreśla Eva-Lotta Wojtasik z Refunder.pl. Portal za każdy zarejestrowany zakup otrzymujeprowizje, którą dzieli na pół z użytkownikiem dokonującym zakupu. Prowizja brutto waha się pomiędzy 1 a 20 proc. Po sfinalizowanej transakcji pieniądze trafią na konto Refundera, a po zebraniu 45 zł można je wpłacić na konto bankowe lub na konto PayPala. Kolejną bolączką poszukiwaczy okazji jest z pewnością ilość posiadanych kart lojalnościowych. Z myślą o nich powstał program ZenCard, który wymaga od swoich użytkowników jedynie płatności swoją kartą płatniczą. Kartę lojalnościową zastępuje w tym rozwiązaniu dowolna karta bankowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane