Kosiniak-Kamysz: do 2030 r. połowa energii z OZE; bez wskazywania terminu odejścia od węgla

  • PAP
opublikowano: 02-10-2019, 10:04

PSL jest za przejściem na "zieloną stronę mocy"; opowiadamy się za pozyskiwaniem w Polsce od 2030 r. połowy energii ze źródeł odnawialnych - powiedział w środę szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że są to realne możliwości polskiej gospodarki.

Zapraszamy do wyborczego GPS, czyli gospodarczego testu wyborczego.

Zobacz więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz

fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Kosiniak-Kamysz był pytany w środę w radiu Tok FM o program wyborczy PSL. Mówiąc o ochronie środowiska zadeklarował, że PSL jest za przejściem na "zieloną stronę mocy"; dodał, że Stronnictwo opowiada się za pozyskiwaniem w Polsce od 2030 r. połowy energii ze źródeł odnawialnych. Ocenił, że to są realne możliwości polskiej gospodarki.

Wśród odnawialnych źródeł energii wymienił: energię fotowoltaiczną - solary oraz energię wiatrową. "Farmy wiatrowe na morzu. Duże farmy, które będą w dużej części dostarczać energię. Elektrownie wodne - w mniejszym stopniu, ale też możliwe. Biogazownie - to jest bardzo ważne dla wsi, dla gospodarstw" - wyliczał lider PSL. Zapowiedział też wprowadzenie "polityki producenckiej" oraz odblokowanie energetyki wiatrowej. "To jest alternatywa" - podkreślił polityk.

Zapytany kiedy polska powinna całkowicie odejść od wytwarzania energii z węgla Kosiniak-Kamysz przyznał, że nie określi takiego terminu. Jak zaznaczył, do 2035 r. jest to niemożliwe, bo mamy bloki energetyczne wykorzystujące węgiel. "Otwierane są nowe elektrownie (węglowe) choć nie wszystkie są potrzebne" - przyznał.

Poinformował, że PSL protestuje przeciw kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w powiecie sieradzkim. Zdaniem Kosiniaka-Kamysza może ona skutkować powstaniem gigantycznego leja, który doprowadzi do przesiedlenia 33 wsi i wysiedlenie 3 tys. osób, a także do braku wody. "Łódzkie, ziemia sieradzka, to jest dobry teren rolniczy, a ten lej depresyjny po kopalni odkrywkowej powoduje uratę wody. To ma wpływ na całą sytuację hydrologiczną. Polska pustynnieje, Polska stepowieje, województwo łódzkie jest tym zagrożone" - przestrzegał prezes Stronnictwa.

Dopytywany o deklarację dotyczącą odejścia od węgla w energetyce odpowiedział: "Mam wielkie zobowiązanie, że do 2030 r. będzie 50 proc. energii odnawialnej to będzie gigantyczny sukces". Jak ocenił, to duże wyzwanie, bo dziś w Polsce nie ma nawet 15-procentowego udziału energii odnawialnej. "Trzeba wszystkie siły rzucić, żeby było 50 proc. i przez dekadę wybudować masę przydomowych, małych elektrowni" - mówił Kosiniak-Kamysz. Według niego ma to znaczenie także dla bezpieczeństwa Polski, bo duże elektrownia są pierwszym celem ataku w działaniach militarnych.

Lider PSL mówił też o kwestiach programowych dotyczących rolnictwa. Potwierdził poparcie Ludowców dla b. polityka tego ugrupowania, obecnie w PiS, Janusza Wojciechowskiego, jako kandydata na komisarza UE ds. rolnictwa. "Dajemy szansę jak zawsze, jeżeli są Polacy, to chcemy ich popierać na najważniejsze stanowiska" - zadeklarował.

Przyznał jednak, że Wojciechowski we wtorek, na przesłuchaniu przed unijna komisją rolnictwa wypadł "słabiuteńko", co jest powodem do rozczarowania. "Po latach jak go przygotowywaliśmy, no zdradził i to wszystko wyparowało. Już kilkanaście lat służy jako najemnik w PiS i to mu nie wyszło na dobre w przygotowaniu do tej funkcji" - ocenił Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz zadeklarował też, że PSL podpisze z każdym "Pakt dla zdrowia", bo jedna partia i rząd nie rozwiąże problemu, i nie zwiększy dostępności do opieki zdrowotnej. Według niego akcyza ze sprzedaży papierosów i alkoholu powinna być kierowana na rozwój systemu opieki zdrowotnej. Jak dodał, na ten cel powinno być wydawane 6,8 proc. PKB.

Podkreślił też, że trzeba podwyższyć wynagrodzenia personelu medycznego: pielęgniarek, położnych, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych, ratowników i "całego personelu". "Brakuje ludzi w systemie. Przekroczyliśmy czerwoną linię" - podkreślił. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu