Kulczyk i Krauze podbiją Londyn

Paweł Janas
11-07-2011, 00:00

Spółki

Miliarderzy idą po pieniądze od inwestorów doskonale znających specyfikę branży wydobywczej

Spółki

biznesmenów coraz śmielej

planują debiuty nad Tamizą.

Szlaki przetarły im Ophir

Energy i 3Legs Resources.

Londyński parkiet to bardzo dobre miejsce dla firm poszukiwawczo-wydobywczych. Nie dość, że stwarza nieporównywalnie większe niż warszawski szanse na wzrost kapitalizacji, to zapewnia wielokrotnie większą atencję ze strony inwestorów zainteresowanych tego typu działalnością. Dobrze zrozumiały to także spółki z udziałem polskiego kapitału. Już 13 lipca na London Stock Exchange (LSE) zadebiutuje Ophir Energy (Ophir), której jednym z akcjonariuszy jest Jan Kulczyk. W ramach pierwszej publicznej emisji spółka sprzedała 93,9 mln akcji po 0,25 GBP (1,1 zł). Po podwyższeniu kapitału na konta firmy wpłynie 375 mln USD (1 mld zł). Kapitalizacja wyliczona na podstawie ceny emisyjnej wyniesie około 3,5 mld zł. Po debiucie biznesmen zachowa 13 proc. udziałów w spółce. Wartość jego pakietu wyniesie 450 mln zł. Jan Kulczyk wydał na objęcie akcji w podwyższonym kapitale Ophiru około 40-50 mln USD (110-138 mln zł).

Ophir pociągnie KOV...

Czy sukces oferty Ophiru dobrze wróży planowanemu na wczesną jesień debiutowi Kulczyk Oil Ventures (KOV) na londyńskim rynku alternatywnym AIM? Teoretycznie dobre nastawienie powinno sprawić, że po akcje KOV przyjdą ci sami inwestorzy.

— Cieszymy się z udanej oferty Ophiru. To wielki sukces, że w tak trudnym rynkowym momencie udało się zabrać potrzebną gotówkę. To, że udało się zbudować stabilną bazę inwestorów to także olbrzymie osiągnięcie, a jednocześnie bardzo dobry prognostyk dla niedalekiego debiutu KOV na AIM — mówi Jakub Korczak, wiceprezes KOV.

Podstawowymi aktywami KOV są udziały w pięciu polach gazowych na Ukrainie, lądowe obszary koncesyjne w Brunei oraz udziały w bloku poszukiwawczym na terytorium Syrii. KOV będzie jednak czekał z ofertą na uzyskanie zgody na przyjęcie atrakcyjnych aktywów w Nigerii. To będzie jego perła w koronie. Zasoby potwierdzone i prawdopodobne (P1 i P2) tych złóż szacowane są na 1,8 mld baryłek, a niepotwierdzony potencjał na 1,4 mld oraz 56,6 mld m sześc. gazu ziemnego. W szczytowym momencie z koncesji wydobywano 250 tys. baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie, a według doniesień z 2004 r. Shell wydobywał 50 tys. baryłek ropy dziennie i 1,7 mln m sześc. gazu ziemnego.

Co ważne, mimo że Shell sprzedał koncesję, jest to czynne złoże — codziennie wydobywanych jest z niego około 20 tys. baryłek dziennie. Bez większych problemów produkcję można zwiększyć do 150 tys. baryłek.

... a 3Legs Siluriana

Janowi Kulczykowi pozazdrościł Ryszard Krauze. 7 lipca Petrolinvest, firma poszukująca ropy w Kazachstanie, oraz jej spółka zależna Silurian podpisały umowę utworzenia joint venture z Hallwood Energy Group. Celem aliansu jest poszukiwanie na terenie Polski węglowodorów, w tym gazu łupkowego oraz wykonywanie usług serwisowych i wiertniczych w Europie. Jeszcze w tym roku spółka ma zadebiutować na AIM.

— Pozyskanie tak ważnego partnera oraz szybsze o rok od planowanego wejście Silurian-Hallwood na giełdę, pozwoli zdobyć dodatkowy kapitał na ten segment działalności, co zdecydowanie przyspieszy realizację strategii Petrolinvestu — mówi Bertrand Le Guern, prezes Petrolinvestu.

Szans na powodzenie emisji firma upatruje w zakończonym niedawno z sukcesem debiucie analogicznej spółki 3Legs Resources, której głównym aktywem jest dziewięć polskich koncesji poszukiwawczych. W dniu debiutu w połowie czerwca została wyceniona na około 240 mln USD (664 mln zł), a teraz po 26-procentowym wzroście warta jest około 300 mln USD (831 mln zł). 3Legs uplasował na londyńskim parkiecie emisję o wartości około 100 mln USD (277 mln zł). Petrolinvest twierdzi też, że banki inwestycyjne specjalizujące się w branży wyceniają wstępnie wartość spółki, zorganizowanej tak jak Silurian-Hallwood, na 250-300 mln USD (692-831 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kulczyk i Krauze podbiją Londyn