KW zawarła umowy na dostawy węgla dla największych odbiorców

PAP
opublikowano: 17-12-2008, 12:59

Kompania Węglowa (KW) zakończyła negocjacje cenowe i zawarła umowy na dostawy węgla energetycznego w przyszłym roku z trzema największymi klientami - podała w środę spółka.

Kompania nie podaje, o ile wzrosły ceny węgla w nowych umowach. Nieoficjalnie, źródła zbliżone do negocjacji, mówią o ponad 40- procentowej podwyżce.

Ostatnią umowę, z zaopatrującą elektrownie grupy EdF w Polsce firmą Energokrak, podpisano w środę. Wcześniej zawarto już kontrakty z Południowym Koncernem Energetycznym (PKE) i elektrowniami Polskiej Grupy Energetycznej. Do tych trzech odbiorców trafia blisko 80 proc. adresowanego do energetyki węgla z KW.

"Zawarte umowy dotyczą łącznie dostaw 18 mln ton węgla z prawie 23 mln ton, jakie w przyszłym roku zamierzamy dostarczyć energetyce zawodowej. Ogółem w 2009 r. sprzedany w tym segmencie rynku ok. 2,2 mln ton węgla więcej niż w mijającym roku" - powiedział PAP rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej.

Rzecznik nie podał wynegocjowanych warunków cenowych, tłumacząc to tajemnicą handlową. Przyznał jedynie, że ceny wzrosły, zaznaczając przy tym, że nie jest to spowodowane chęcią zwiększenia zysku producenta węgla, ale przede wszystkim koniecznością pokrycia rosnących kosztów.

"Energetyka to nasz strategiczny partner, z którym jesteśmy związani na dobre i na złe. Byłoby nieodpowiedzialne, gdybyśmy proponowali nieracjonalne ceny. Wzrost cen spowodowany jest przede wszystkim rosnącymi kosztami" - tłumaczył Madej.

Dodał, że koszty np. maszyn czy wykorzystywanych w kopalniach materiałów rosną - biorąc pod uwagę miniony rok i prognozy na przyszły - o kilkadziesiąt procent, podobnie jak ceny kupowanej przez kopalnie energii elektrycznej. O blisko 15 proc. wzrosły też średnio płace górników, stanowiące ponad połowę wszystkich kosztów w branży.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Obecnie ceny w relacjach górnictwa i energetyki ustalane są nie w odniesieniu do ton węgla, ale jego wartości energetycznej. Nieoficjalnie przedstawiciele PKE mówili wcześniej, że - zgodnie z propozycją KW - w przyszłym roku koncern ma płacić ok. 11 zł za gigadżula energii, wobec ok. 7,5 zł dotychczas.

"Niewątpliwie wzrost cen węgla będzie największym impulsem do przyszłorocznego wzrostu cen energii, ale nie jedynym. Trzeba wziąć też pod uwagę m.in. konieczność dokupienia brakujących uprawnień do emisji CO2 oraz wzrost innych kosztów, dyktowany nie przez energetykę, a przez rynek" - powiedział PAP wiceprezes grupy energetycznej Tauron, do której należy PKE, Stanisław Tokarski.

Według niego, jest jeszcze zbyt wiele niewiadomych, aby precyzyjnie powiedzieć, o ile wzrośnie cena energii w przyszłym roku. Przypomniał, że Urząd Regulacji Energetyki nie zatwierdził jeszcze taryf dla gospodarstw domowych, odkładając decyzję na styczeń. Nie wiadomo też, ile będą kosztować uprawienia do emisji tony CO2; w elektrowniach grupy Tauron trzeba będzie dokupić uprawnienia do emisji ok. 1,3 mln ton.

U wytwórców energii węgiel stanowi ok. 50 proc. kosztów. W uproszczeniu można więc powiedzieć, że wzrost cen węgla o ponad 40 proc. daje ponad 20-procentowy wzrost kosztów wytworzenia energii. U odbiorców indywidualnych około połowa finalnego rachunku to koszt prądu, pozostała część to jego przesył i inne koszty. Taka podwyżka cen węgla oznacza więc finalny rachunek wyższy o ok. 10, do kilkunastu procent, tylko z tytułu drożejącego węgla.

W mijającym roku cena dla największych odbiorców wynosiła średnio ok. 150-160 zł za tonę węgla o określonych parametrach. Poprzednia podwyżka, na przełomie lat 2007 i 2008, wyniosła średnio 11 proc., choć lepszy jakościowo węgiel zdrożał więcej. Teraz cena znacznie przekroczy 200 zł za tonę. Jak powiedział rzecznik KW, dotychczas ceny węgla dla energetyki w Polsce należały do najniższych w Europie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane