Lekkie starcie Jacek Krawiec w Orlenie od grudnia tnie zatrudnienie

MK
05-11-2008, 00:00

Jacek Krawiec, prezes zarządu Orlenu, już w grudniu rozstanie się z kilkunastoma swoimi dyrektorami.

Spośród 60-70 menedżerów średniego szczebla w koncernie paliwowym, którym wkrótce wygasają kontrakty, zwolniony ma być co czwarty. Prawdopodobnie posadę straci m.in. William Kozik, dotychczasowy dyrektor ds. sprzedaży w płockiej firmie.

Z częścią dyrektorów, którym kończą się kontrakty, ale mają pozostać w spółce, zarząd prowadzi negocjacje. Według biura prasowego Orlenu, dotyczą one "uregulowania stosunku pracy na mocy umów na czas nieokreślony". Wielu menedżerów chciałoby nadal pracować w spółce, ale — niestety dla nich — nie dostali zaproszenia na rozmowy. Mają o to pretensje do prezesa Jacka Krawca.

Najmniej sytuacją denerwują się ci, których nie obowiązuje zakaz konkurencji. Już 2 stycznia będą mogli podjąć pracę np. w BP Polska lub w rosyjskim Łukoilu.

Władze firmy uważają, że obecna rotacja menedżerska w firmie to normalne zjawisko. To zresztą nie pierwsza redukcja menedżementu w Orlenie. Przez ostatnie trzy lata straciła tam pracę prawie połowa spośród 120 dyrektorów i wicedyrektorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Lekkie starcie Jacek Krawiec w Orlenie od grudnia tnie zatrudnienie