Litwa rozważa przedłużenie pracy drugiego reaktora i budowę trzeciego

Polska Agencja Prasowa SA
09-01-2006, 17:31

Premier Litwy uważa, że brak porozumienia o polsko-litewskim moście energetycznym przemawia za przedłużeniem funkcjonowania drugiego reaktora Ignalińskiej Elektrowni Atomowej. Minister gospodarki mówi, że decyzja o budowie nowego, trzeciego reaktora zapadnie w najbliższym czasie.

Premier Litwy uważa, że brak porozumienia o polsko-litewskim moście energetycznym przemawia za przedłużeniem funkcjonowania drugiego reaktora Ignalińskiej Elektrowni Atomowej. Minister gospodarki mówi, że decyzja o budowie nowego, trzeciego reaktora zapadnie w najbliższym czasie.

"Argumenty, których używano przed pięciu laty podczas negocjacji z Unią Europejską w sprawie zamknięcia elektrowni atomowej, są już przestarzałe. Dzisiaj mamy nowe argumenty przemawiające za przedłużeniem pracy drugiego bloku. Chodzi przede wszystkim o to, że budowa mostu energetycznego między Polską a Litwą nie rusza z miejsca" - powiedział w weekend premier Algirdas Brazauskas.

Według premiera, gdyby udało się przekonać UE do zgody na przedłużenie pracy drugiego bloku, który ma być wyłączony do roku 2009, to przeznaczone na zamknięcie go pieniądze z budżetu unijnego można by wykorzystać na budowę mostu energetycznego.

Pomysł przedłużenia pracy Ignalińskiej Elektrowni Atomowej jest powszechnie popierany na Litwie. Przemawiają za tym argumenty zarówno polityczne, jak i gospodarcze. Jeżeli Litwa zamknie siłownię przed wybudowaniem mostu energetycznego z Europą, stanie się jeszcze bardziej zależna od Rosji. Eksperci ostrzegają też, że po wyłączeniu drugiego, ostatniego reaktora cena energii elektrycznej wzrośnie na Litwie trzykrotnie.

Litwa rozważa też budowę nowego reaktora. Zainteresowane tym są również Łotwa, Estonia i Polska.

Minister gospodarki Kestutis Daukszys powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że decyzja o budowie nowego, trzeciego reaktora w Ignalińskiej Elektrowni Atomowej powinna zapaść w najbliższym czasie. Nie podał jednak konkretnego terminu.

"Nowy blok siłowni nie może być wyłącznie obiektem komercyjnym. Ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju" - zaznaczył minister. Zdaniem Daukszysa państwo litewskie powinno mieć co najmniej 30 proc. akcji nowej elektrowni, a pozostałe - inwestorzy zagraniczni.

Aleksandra Akińczo

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Litwa rozważa przedłużenie pracy drugiego reaktora i budowę trzeciego